Wielkimi krokami zbliża się tegoroczna edycja Paryż – Roubaix (12 kwietnia). Zapowiada się na wspaniałą walkę pomiędzy Mathieu van der Poelem (Alpecin – Premier Tech) oraz Tadejem Pogačarem (UAE Team Emirates – XRG). Na razie poznaliśmy trasę tegorocznego wyścigu, zaproszone ekipy oraz… nową nazwę.
Przypomnijmy, że na trasie Paryż – Roubaix 2025 triumfowali Mathieu van der Poel oraz Pauline Ferrand-Prévot (Team Visma | Lease a Bike). Jak będzie tym razem? Przekonamy się już niebawem.
Nazwa wyścigu
Zacznijmy może od zmiany nazwy wyścigu, co może być dla niektórych osób swego rodzaju zaskoczeniem. Od tego momentu mamy do czynienia z wyścigami Paryż – Roubaix Hauts-de-France oraz Paryż – Roubaix Femmes Hauts-de-France. Ta zmiana ma oczywiście związek z podkreśleniem silnej więzi wyścigu z regionem Hauts-de-France, gdzie zlokalizowane są wymagające brukowane sektory oraz kultowy tor kolarski, na którym kończy się francuska impreza. Niedawno swoje nazwy zmieniły również takie wyścigi, jak Gandawa – Wevelgem oraz Critérium du Dauphiné.
Zaproszone ekipy
Przejdźmy płynnie do ekip, które dostały zaproszenie na tegoroczną edycję francuskiego wyścigu. Jeśli chodzi o męski wyścig, to na liście startowej zobaczymy 18 ekip UCI World Teams, 3 zespoły z obligatoryjną dziką kartą (Tudor Pro Cycling Team, Pinarello – Q36.5 Pro Cycling Team i Cofidis) oraz 4 drużyny z zaproszeniem od organizatora (Unibet Rose Rockets, TotalEnergies, Team Flanders – Baloise i Modern Adventure Pro Cycling).
W kobiecej imprezie zaprezentuje się z kolei 14 ekip UCI Women’s World Teams oraz 7 drużyn UCI Women’s Pro Teams (Cofidis Women Team, Ma Petite Entreprise, Mayenne Monbana My Pie, VolkerWessels Cycling Team, Laboral Kutxa – Fundación Euskadi, Lotto Intermarché Ladies i St Michel – Preference Home – Auber93).
Trasa
Co nam pozostało? Oczywiście przeanalizować krótko trasę męskiego, jak i kobiecego wyścigu. W przypadku męskiej rywalizacji nie mamy zbyt wielu zmian. Podczas 123. edycji Paryż – Roubaix kolarze będą mieli do pokonania 258,3 kilometra, z czego aż 54,8 kilometra będzie prowadzić po bruku! Zmodyfikowano nieco kolejność sektorów otwierających, tak aby pierwsze cztery sektory nastąpiły po sobie w krótkim odstępie czasu. Dzięki temu wyścig ma być bardziej dynamiczny i szybciej się rozwinie. Zdecydowano się również na dodanie sekcji 26, z podjazdem o długości 800 metrów.
😈 For its 123rd edition, the Hell of the North will offer riders 258.3 km, including 54.8 km on cobbles on April 12!
🔎 The sequence of the opening sectors has been modified to return to a layout already tested in 2024, where the first four sectors follow one another in quick… pic.twitter.com/BGL3JhVuzC
— Paris-Roubaix Hauts-de-France (@parisroubaix) February 12, 2026
12 kwietnia będziemy również świadkami 6. edycji kobiecego wyścigu. Na trasie pojawią się trzy nowe sektory, w tym m.in. Haveluy, a panie będą miały do pokonania aż 33,7 kilometra po bruku. Co istotne, finisz nastąpi po wyścigu mężczyzn, tak aby panie miały zagwarantowaną lepszą widoczność w telewizji.









