fot. Soudal Quick-Step

Remco Evenepoel i Ronde van Vlaanderen – ten duet jest ostatnio bardzo wyraźnie obecny w przestrzeni medialnej. Choć Belg jeszcze nigdy nie startował we flamandzkim monumencie, to jednak sporo się ostatnio mówi o tym, że to mogłoby się zmienić. Jedni to potwierdzają, inni dementują, zaś sam 25-latek… trenuje na trasie tego wyścigu.

Na początku grudnia pojawiła się w sieci informacja, że w programie Remco Evenepoela może znaleźć się kilka ciekawych klasyków, a wśród nich potencjalne debiuty w Mediolan-San Remo (21.03) oraz Ronde van Vlaanderen (05.04). Ta dość szybko została podważona, aczkolwiek długo debatowano o tym czy zobaczymy 25-letniego Belga na brukach Flandrii. Wreszcie 27 grudnia jeden z dyrektorów sportowych Red Bull – BORA – hansgrohe, czyli nowej ekipy mistrza olimpijskiego, zaprzeczył takiemu debiutowi, ale już dzień później belgijski Het Nieuwsblad opublikował nagrania pokazujące jak Remco Evenepoel trenuje wraz z Giannim Vermeerschem w asyście wozu technicznego niemieckiej grupy, w którym zasiadać mieli Sven Vanthourenhout i Klaas Lodewyck, na Starym Kwaremoncie oraz Paterbergu.

Nagrania, których Het Nieuwsblad opublikowało w sumie 3, są krótkie i przedstawiają kolejno Remco Evenepoela w czarnym stroju, Gianni Vermeerscha w starym trykocie Alpecin-Deceuninck, a także widoczny w oddali wóz techniczny Red Bull – BORA – hansgrohe. Ciężko jednak uwierzyć, że Belg przypadkowo wybrał się w takim towarzystwie właśnie na kluczowe fragmenty Ronde van Vlaanderen, jednocześnie nie mając w planach startu w tym monumencie. Zapewne rozmowy o tym cały czas trwają, a być może po prostu niemiecka ekipa ma świadomość, że w ten sposób generuje sobie darmowy, medialny rozgłos, co niewątpliwie byłoby marketingowym sukcesem.

Poprzedni artykułPrzełajowy weekend w Polsce: Zawodniczki i zawodnicy ścigali się w Ełku – wyniki
Następny artykułDyrektor sportowy UAE Team Emirates-XRG Joxean Matxín o rezygnacjach młodych kolarzy: „Są bardziej świadomi, wiedzą czego chcą”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze