Mathieu van der Poel (Alpecin Deceuninck), mistrz świata w przełajach, szykuje się do swojego pierwszego wyścgu sezonu w tej specjalizacji. Podczas jednego z treningów Holendra doszło do niebezpiecznej sytuacji, w której zawodnik cudem uniknął kraksy, która mogłaby wykluczyć go z sezonu cyclo-cross i opóźnić przygotowania do kampanii szosowej 2026.
Na filmiku widzimy van der Poela, który w czasie przejażdzki z innymi zawodnikami chciał wykonać treningowy sprint z innym kolarzem. Łańcuch w rowerze mistrza świata w przełajach przeskoczył, a Holendrem delikatnie zachwiało. Po chwili, przy drugiej próbie, sytuacja powtórzyła się, tym razem jednak Holender cudem uniknął wywrotki, w czym pomogły mu jego niesamowite umiejętności. Niejeden zawodnik w podobnej sytuacji niedałby rady tego „ustać”.
What a save by MVDP 😮💨
🎥: anatole_leb pic.twitter.com/adNY16RvRY
— Lukáš Ronald Lukács (@lucasaganronald) December 6, 2025
Mathieu van der Poel rozpocznie swój przełajowy sezon już 14 grudnia podczas Pucharu Świata w Namur.








O ile umiejętności panowania nad rowerem u MVDP do najwyższa klasa, to sprzęt do gruntownego przeglądu i analizy, co się stało. I tak zapewne się stało zaraz po powrocie z treningu.
Dobra ,pytanie…co tam się od…ło za pierwszym i drugim razem? Że za drugim nie wywalił cytryną o asfalt to już fuks…..albo dobry skill.
łancuch spadl z blatu przy starcie do sprintu
Tyle pieniążków za rower i nawet tutaj potrafi napęd przeskoczyć :/. Do przeglądu.
Ciekaw jestem, czy M. van der Poel będzie jeszcze korzystał z tego roweru na treningach (oczywiście po gruntownym przeglądzie przez mechanika i wymianie niektórych części), czy też zostanie sprzedany i szczęśliwy nabywca będzie się cieszył jego użytkowaniem (ewentualnie podziwianiem) przez długie lata.