fot. UAE Team ADQ

Nowozelandka triumfowała w pierwszym tegorocznym klasyku zaliczanym do kalendarzu kobiecego World Touru. Dominika Włodarczyk piętnasta.

Na starcie 142-kilometrowej trasy pojawiło się czternaście ekip z łączną ilością 81 zawodniczek. Pierwsze kilometry były spokojne, zawiązało się kilka prób ucieczek, ale żadna bez większego sukcesu. Najważniejszym momentem wyścigu był dwukrotny podjazd pod wzgórze Challambra na 30 i 10 kilometrów do mety, peleton wtedy mocno zaczął się przerzedzać. Na metę w miejscowości Geelong dojechała 12-osobowa grupa. Najszybsza w sprincie okazała się Nowozelandka Ally Wollaston (FDJ-SUEZ), jest to drugie zwycięstwo w ciągu czterech dni dla Wollaston, która w środę Torquay Surf Coast Classic. Podium uzupełniły Karlijn Swinkels (UAE Team ADQ) oraz Noemi Rüegg (EF Education-Oatly). Jedyna Polka na mecie, Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ) wyścig skończyła na 15. miejscu ze stratą 30 sekund. 

Wiedziałam, że muszę się oszczędzać cały dzień, czułam się całkiem dobrze z tyłu peletonu. Miałam szczęście, że moje koleżanki z drużyny były na tyle silne, aby nadążać za wszystkimi atakami. Kiedy po raz pierwszy byłam na Challambrze, powiedziałam dziewczynom: „Czuję się dzisiaj bardzo mocna”. Właściwie byłam naprawdę zaskoczona, że mogłam przejechać z pierwszą grupą. Jestem bardzo dumna z dziewczyn, że w finale dały mi wszystko co potrzebowałam. To właściwie moje pierwsze zwycięstwo w jednodniowym wyścigu w World Tourze. Jestem po prostu bardzo dumna. To wspaniały sezon. Nie mogę się doczekać, kiedy pojadę do Europy z tymi dziewczynami.

-Dodaje Ally Wollaston po wyścigu.

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułTom Pidcock: „Wyścig się jeszcze nie skończył”
Następny artykułUCI zaprzecza plotkom o zmianie organizatora Mistrzostw Świata 2025
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze