Tradycyjnie pierwszego dnia listopada rozegrany zostanie prestiżowy, przełajowy wyścig Koppenbergcross, inaugurujący belgijski cykl X²O Barkamers Trofee. Trasa, której głównym punktem jest kultowy, brukowany podjazd, jest bardzo wymagająca i niejednokrotnie zaserwowała kibicom znakomity spektakl.
Na czym polega X²O Badkamers Trofee?
Historia cyklu X²O Badkamers Trofee sięga 1987 roku – jest on jedną z części „przełajowej triady”, na którą składają się też Puchar Świata i Telenet Superprestige. Od wspomnianych serii odróżnia ich jednak to, że kolarze i kolarki rywalizują na czas – jak w przypadku etapowych wyścigów szosowych – a nie na punkty.
Czasy zawodników w ośmiu wyścigach są sumowane – zwycięża ten, którego suma będzie najmniejsza. Dodatkowo, w każdej odsłonie X²O Badkamers Trofee na linii mety po zakończeniu pierwszej rundy zawodnicy i zawodniczki walczą na lotnym finiszu, gdzie pierwsza trójka zdobywa sekundy bonifikaty (15, 10, 5). Maksymalnie w jednym wyścigu można stracić 5 minut – tyle samo straty otrzymuje kolarz lub kolarka, która opuści którąś z rund.
Pula nagród zarówno w elicie mężczyzn, jak i kobiet, wynosi po 70 tysięcy euro. Najbardziej charakterystyczne są jednak nagrody rzeczowe – niektóre, jak na przykład kostka brukowa za zwycięstwo w Koppenbergcross czy biret za triumf w „uniwersyteckim przełaju” w Brukseli, są indywidualnie zapewniane przez organizatorów.
Odkąd firma X²O Badkamers zaczęła być sponsorem tytularnym cyklu, jego znakiem rozpoznawczym stały się ogromne kaczki do kąpieli. Są one rozdawane na podium pojedynczych rund, ale i całej serii – dodatkowo, wielkie, dmuchane kaczki towarzyszą wszystkim imprezą, nadzorując rywalizację z wysokości.
W ubiegłym roku największe kaczki powędrowały do Eliego Iserbyta i Fem van Empel.
Koppenbergcross na start
Pierwszym wyścigiem wchodzącym w skład X²O Badkamers Trofee klasycznie będzie Koppenbergcross, rozgrywany 1 listopada.
Najważniejszym punktem wymagającej rundy w Oudenaarde jest oczywiście podjazd pod Koppenberg, na którym ulokowana będzie meta zmagań. Mimo że finisz zlokalizowany będzie na szczycie, to każde okrążenie – włącznie z pierwszym – będzie rozpoczynało się trudną, brukowaną ścianką, dlatego już po pierwszych kilkuset metrach stawka powinna się znacznie rozciągnąć.
Pozostała część rundy obfituje w zakręty – naturalnie jej znaczną część stanowi zjazd, bowiem po wjeździe na szczyt trzeba w jakiś sposób przedostać się do podnóża Koppenbergu.
Prognozowane na dziś opady deszczu jeszcze bardziej utrudnią rywalizację.

Ze względu na zbliżające się mistrzostwa Europy, które odbędą się już w ten weekend, listy startowe Koppenbergcross są okrojone, ale nie oznacza to, że całkowicie zabraknie na nich gwiazd. Główną faworytką zmagań elity kobiet będzie rzecz jasna Fem van Empel (Jumbo-Visma), która przed rokiem sięgnęła w Oudenaarde po zwycięstwo, a w tym sezonie jeszcze nie przegrała.
Na korzyść mistrzyni świata działa fakt, że jej główna rywalka – Ceylin del Carmen Alvarado (Alpecin-Deceuninck) – zdecydowała się odpuścić start w Koppenbergcross. Pod jej nieobecność, główną rywalką Fem van Empel powinna być Aniek van Alphen (Cyclocross Reds), która w niedzielnym Pucharze Świata w Maasmechelen zameldowała się na trzeciej pozycji. O czołowe lokaty powinny powalczyć również takie kolarki, jak: Denise Betsema (Pauwels Sauzen-Bingoal), Anna Kay (Cyclocross Reds) czy doświadczona Sanne Cant (Crelan-Corendon).
Stawka wyścigu mężczyzn prezentuje się zdecydowanie lepiej, ale i tak brakuje w niej kilku kolarzy ze światowej czołówki, jak chociażby Laurens Sweeck (Crelan-Corendon) czy Joris Nieuwenhuis (Baloise Trek Lions). W Koppenbergcross wystartuje natomiast Lars van der Haar (Baloise Trek Lions), triumfator ostatniego Pucharu Świata i zwycięzca ubiegłorocznej edycji Koppenbergcross.
W ekscytującym finiszu pokonał on wtedy kolarzy Pauwels Sauzen-Bingoal, którzy dziś też powinni odgrywać główne role – Eliego Iserbyta i Michaela Vanthourenhouta. W kontekście walki o zwycięstwo szczególnie należy zwrócić uwagę na będącego w świetnej formie Iserbyta, który w Koppenbergcross radzi sobie znakomicie – wygrywał w tym wyścigu w latach 2019-21.
O wysokie pozycje powinni powalczyć również tacy kolarze, jak utalentowany Thibau Nys, Pim Ronhaar (Baloise Trek Lions), Jens Adams (Lotto-X-Oats Athletes for Hope), Toon Vandebosch (Crelan-Corendon) czy Cameron Mason (Cyclocross Reds).
Wyścigi elity w ramach Koppenbergcross odbędą się o niestandardowych godzinach. Zmagania kobiet będą transmitowane w Eurosporcie 1 / Eurosporcie Extra / GCN+ od 11.45, a wyścig mężczyzn od 13.55.
Zapraszamy do lektury naszego przewodnika przełajowego po sezonie 2023/24, w którym przeczytacie także o kalendarzu X²O Badkamers Trofee.








