Maciej Bodnar (BORA-hansgrohe) zajął wysokie, piętnaste miejsce w czasówce rozpoczynającej Giro d’Italia. Zwyciężył Filippo Ganna (INEOS Grenadiers), do którego Polak stracił 28 sekund.
Niespełna 9-kilometrowa indywidualna jazda na czas otworzyła dziś pierwszy Wielki Tour w sezonie 2021 – Giro d’Italia. Dla Macieja Bodnara jest to czternasty wyścig trzytygodniowy w karierze. Rozpoczął go od dobrego występu w walce z czasem – zajął 15. miejsce, pokonując trasę 28 sekund wolniej od dzisiejszego triumfatora – Filippo Ganny.
– To była bardzo szybka czasówka. Z perspektywy czasu myślę że w niektórych momentach mogłem pojechać szybciej, być może w niektórych zakrętach, ale dałem z siebie wszystko i mój wynik był najlepszym, jaki mogłem osiągnąć. Liczyłem na ukończenie etapu w czołowej dziesiątce, ale wiedziałem, że będzie to ciężkie. W każdym razie, jestem w formie, Giro jest długie i mamy jeszcze 20 innych szans na walkę z Emanuelem (Buchmannem) o klasyfikację generalną i Peterem (Saganem) o cyklamenową koszulkę
– mówił Maciej Bodnar w komunikacie prasowym ekipy.
Na kolejnych etapach Maciej Bodnar najprawdopodobniej będzie pełnił rolę pomocnika Petera Sagana i Emanuela Buchmanna. Lider ekipy BORA-hansgrohe na klasyfikację generalną ukończył dzisiejszy etap ze stratą 55 sekund do Filippo Ganny.










Hmmm… Na 9 km 28 s na 18 km 56 przepaść nie mamy kolarza na światowym poziomie