fot. Uno - X Mobility.

Andreas Leknessund (Uno-X Mobility) był najlepszym uciekinierem podczas 7. Etapu Vuelta a Espana 2026. Norweg tym samym przełamał dominację Tadeja Pogacara (UAE Team Emirates – XRG) oraz Matthew Brennana (Team Visma | Lease a Bike) i został dopiero trzecim zwycięzcą etapowym w tegorocznym wyścigu.

Triumf Leknessunda miał miejsce w bardzo istotnym dla Norwegów dniu. 28 sierpnia zmarł po 35-letnim panowaniu król Harald V. Mieszanka smutnych i radosnych emocji musiała się udzielić 27-latkowi, który sam nie dowierzał, że zwycięstwo etapowe może aż tak bardzo wzruszyć:

Trudno powiedzieć, co oznacza to zwycięstwo. Nie spodziewałam się, że będzie to aż tak emocjonalne, ale na pewno odczuwam dziś sporo emocji. Walczyłem bardzo ciężko, to wiele znaczy. To był wyjątkowy dzień dla drużyny, a także dla Norwegii [w związku ze śmiercią króla Haralda V – przyp.]. Oczywiście to drobiazg w szerszej perspektywie, ale mimo to sprawia, że ​​ten dzień jest jeszcze bardziej wyjątkowy.

– ocenił Leknessund, który wskazał, że najtrudniejsze było dla niego utrzymanie koła Wouta van Aerta (Team Visma | Lease a Bike). Na szczęście dla 27-latka towarzyszył mu Tobias Halland Johannesen, który w końcówce ubezpieczał samotną ucieczkę dzisiejszego zwycięzcy etapowego:

Jazda z Woutem van Aertem od samego początku była naprawdę ciężka. Jechał bardzo szybko. Tobias Johannessen dojechał do mnie. To dodało mi pewności, że możemy dziś wygrać. Uważam, że był najlepszym wspinaczem w grupie. Chcieliśmy, żeby któryś z nas zdobył przewagę na ostatnim podjeździe. Puścił moje koło i tak naprawdę pozwolił mi wygrać. Jestem naprawdę dumny i wdzięczny zarówno jemu, jak i drużynie.

– nie krył wzruszenia i dumy Andreas Leknessund. W dalszej części wypowiedzi Norweg skupił się przede wszystkim na ocenie całego sezonu w wykonaniu swoim i zespołowych kolegów:

Jechałem w Giro, kiedy Fredrik Dversnes wygrał. To było niesamowite. Potem Tour de France, a teraz także Vuelta, naprawdę pokazują, jak dobrzy jesteśmy jako drużyna. Jestem niesamowicie dumny, że mogę być częścią tego projektu. Z niecierpliwością czekam na następne starty.

– zakończył 27-latek.


Wszystko o Vuelta a España 2026:
Poprzedni artykułVuelta a España 2026: Triumf Leknessunda z ucieczki, dublet Uno-X Mobility
Następny artykułBretagne Classic 2026: Arnaud de Lie nie będzie bronił tytułu
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze