Fot.: UAE Team Emirates / Sprint Cycling

Prezentacja oficjalnej trasy Tour de France 2027 wywołała w mediach spore poruszenie. Nie da się ukryć, że faworytem do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej będzie Tadej Pogačar (UAE Team Emirates-XRG), który będzie dążył do szóstego triumfu w generalce francuskiego wyścigu. Słoweniec wraca obecnie do formy po kontuzji, którą odniósł na trasie tegorocznej Vuelty. Właśnie na ten temat wypowiedział się Christian Prudhomme, a więc dyrektor Tour de France. 

Tadej Pogačar pewnie zmierzał po zwycięstwo w klasyfikacji generalnej tegorocznej Vuelty, ale na 8. etapie uczestniczył w kraksie, na skutek czego musiał zrezygnować z dalszej rywalizacji. U Słoweńca wykryto m.in. złamanie lewego obojczyka i konieczna była operacja. Później Tadej nie uczestniczył już w żadnym wyścigu, a więc nie bronił tytułu mistrza świata w wyścigu ze startu wspólnego czy też nie pojawił się na starcie Il Lombardii.

Jednym z wielkich celów Pogačara na sezon 2027 będzie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Tour de France. Reprezentant Słowenii z pewnością wróci na kolarskie trasy z nową energią i „głodem” wygrywania, ale o jego formę obawia się Christian Prudhomme – dyrektor Tour de France. Prudhomme rozmawiał o tym z L’Équipe. Dyrektor francuskiego wyścigu uważa, że kraksa z Vuelty 2026 pozostanie w głowie Słoweńca i trudno będzie mu o niej zapomnieć. Może się to też przełożyć na unikanie nadmiernego ryzyka.

Dla mnie prawdziwym pytaniem jest to, jak sobie poradzi po poważnym wypadku na Vuelcie? Oczywiście życzę mu wszystkiego najlepszego. Jego talent polega nie tylko na przewadze fizycznej, ale też na umiejętności panowania nad rowerem. Zjazd z przełęczy Tourmalet minionego lata zapierał dech w piersiach i był spektakularny. Czy po tak poważnym wypadku człowiek pozostaje tą samą osobą? Czy nadal podejmuje się takie samo ryzyko? Po jego upadku wciąż pojawiają się pytania: czy to zdarzenie pozostawiło w nim trwałe ślady i jakie mogą być tego konsekwencje?

– mówi Christian Prudhomme.

Wydaje się, że Słoweniec ma mocny charakter, a jazda na rowerze sprawia mu dużo frajdy. Kolarz UAE Team Emirates-XRG uwielbia wygrywać i pokazywać swoją dominację, jednocześnie świetnie się przy tym bawiąc, ale czy doświadczenia z Vuelty nie odbiją się na jego przyszłych poczynaniach na kolarskich trasach? Tego dowiemy się już w sezonie 2027. Jedno jest pewne – Pogačar nadal ma ambitne cele i kilka zadań do zrealizowania.

Poprzedni artykułMłodzieżowe Mistrzostwa Polski na torze w konkurencjach olimpijskich 2026: Wyniki z 1. dnia
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze