Anna van der Breggen (Team SD Worx-Protime) okazała się triumfatorką 4. etapu tegorocznego Giro d’Italia Women. Panie mierzyły się we wtorek z bardzo wymagającą jazdą indywidualną na czas (12,7 km). Holenderka zdeklasowała swoje rywalki i została nową liderką klasyfikacji generalnej.
Wtorkowe zmagania w ramach wymagającej jazdy indywidualnej na czas (12,7 km; Belluno – Nevegal) miały dać nam pierwsze odpowiedzi na pytania związane z formą poszczególnych zawodniczek, walczących o triumf w klasyfikacji końcowej. Na tym etapie można było sporo zyskać, ale też dużo stracić.

Pierwsza zawodniczka wystartowała o godzinie 13:05, a była to Ilaria Marinetto (Team Mendelspeck E-Work). Niedługo później na trasę ruszyła Becky Storrie (Team Picnic PostNL), która wykręciła całkiem niezły czas. Brytyjka objęła prowadzenie, osiągając wynik 35 minut i 57 sekund.
Jeszcze lepiej z wtorkowym odcinkiem radziła sobie Valentina Venerucci (Aromitalia Vaiano). Po swoim przejeździe Valentina zasiadła na fotelu liderki, zatrzymując czas na 35 minutach i 29 sekundach. O godzinie 14:19 wystartowała jednak Solène Muller (St Michel – Preference Home – Auber93). Francuzka pokazała się z bardzo dobrej strony, pewnie pokonując swoje rywalki. Muller zameldowała się na pierwszej pozycji, z czasem 34 minuty i 37 sekund.
⏱️ Fastest time so far for Solène Muller! 🔥 The French rider sets the new benchmark at the finish and takes over the hot seat!#GirodItaliaWomen #WonderfulWomen #WOW pic.twitter.com/Vu6TtoWATp
— Giro d’Italia Women (@girowomen) June 2, 2026
Z podobnym czasem do swojej rodaczki na mecie pojawiła się Marion Bunel (Team Visma | Lease a Bike), która przegrała z nią jednak o 14 sekund. 18 sekund gorsza od Bunel była z kolei Nina Buijsman (Human Powered Health). Do mety zbliżały się jednak dwie mocne zawodniczki – Nadia Gontova (Liv AlUla Jayco) oraz Urška Žigart (AG Insurance-Soudal Team). Pierwsza z nich wykręciła czas 34 minuty i 22 sekundy, natomiast reprezentantka Słowenii była zdecydowanie mocniejsza od wszystkich swoich rywalek. Od tej pory najlepszy czas wynosił 33 minuty i 32 sekundy.
O 9 sekund z Gontovą przegrała Valentina Cavallar (Team SD Worx-Protime). To, co działo się do tej pory nie miało jednak większego znaczenia, ponieważ ze znakomitym czasem na metę wpadła znakomita Marlen Reusser (Movistar Team). Szwajcarka nie miała sobie równych i pobiła czas Žigart o 50 sekund!
💺 @MarlenReusser sets the new benchmark time. Can she stay in the hot seat until the finish?
.
💺 @MarlenReusser sets the new benchmark time. Can she stay in the hot seat until the finish?📺 Follow the #GiroditaliaWomen on TV, and on socials, wherever you are 🌐… pic.twitter.com/JVgo79Empm
— Giro d’Italia Women (@girowomen) June 2, 2026
Na trzecim miejscu po swoim przejeździe zameldowała się Lore De Schepper (AG Insurance-Soudal Team). Belgijka zatrzymała zegar na 34 minutach i 8 sekundach. W czołowej dziesiątce plasowała się też Cecilie Uttrup Ludwig (CANYON//SRAM).Wkrótce De Schepper została zepchnięta z podium przez Isabellę Holmgren (Lidl-Trek), która przegrała zaledwie o sekundę z Uršką Žigart. Znakomicie radziła sobie jednak reprezentantka Włoch – Monica Trinca Colonel (Liv AlUla Jayco). Finalnie Włoszka wykręciła drugi czas, przegrywając z Reusser o 27 sekund.
Wtorkowa rywalizacja była bardzo emocjonująca. Nie odpuszczała Antonia Niedermaier (CANYON//SRAM), potwierdzając swoją wysoką formę i chęć walki o najwyższe pozycje w klasyfikacji generalnej. Niemka pokonała Trincę Colonel o 5 sekund i wskoczyła na 2. miejsce. Tuż za podium sklasyfikowana została natomiast Femke de Vries (Team Visma | Lease a Bike), osiągając wynik 33 minuty i 17 sekund. Sekundę lepiej od de Vries pojechała Lauren Dickson (FDJ United-SUEZ). Dzielnie z Reusser walczyła główna faworytka do zwycięstwa w tegorocznym wyścigu – Demi Vollering (FDJ United-SUEZ). Ostatecznie Holenderka musiała uznać wyższość Szwajcarki, przegrywając z nią o 6 sekund.
Sooooooo close! P2⃣ for @demivollering! https://t.co/WbCltkW1s5 pic.twitter.com/GvjCyMJnU9
— Giro d’Italia Women (@girowomen) June 2, 2026
Od samego początku wtorkowego odcinka niesamowicie dysponowana była Anna van der Breggen (Team SD Worx-Protime), notując wyśmienity rezultat na pierwszym punkcie pomiaru czasu. Holenderka nie opadła z sił na wymagającej końcówce i została bohaterką tego odcinka, pokonując Marlen Reusser o ponad minutę! Czekaliśmy jeszcze przede wszystkim na Elisę Longo Borghini (UAE Team ADQ).
🚀 Massive effort from Anna van der Breggen! The Dutch champion storms into the provisional lead and takes over the hot seat at Nevegal.
.
🚀 Prova straordinaria per Anna van der Breggen! L’olandese vola al comando della classifica provvisoria e conquista la hot seat del Nevegal.… pic.twitter.com/dQWakrOMB6— Giro d’Italia Women (@girowomen) June 2, 2026
Elisa Longo Borghini nie zaprezentowała jednak niczego specjalnego, ponieważ po swoim przejeździe plasowała się na 8. pozycji, tracąc do Holenderki blisko 2 minuty. Ostatecznie wtorkową czasówką wygrała Anna van der Breggen, która nie pozostawiła swoim rywalkom żadnych złudzeń i została nową liderką włoskiego wyścigu. Drugie miejsce zajęła Marlen Reusser, a trzecia była Demi Vollering. Do zakończenia zmagań pozostało pięć odcinków.
Wyniki 4. etapu Giro d’Italia Women 2026:









I jak? Dzisiaj obyło się bez wypadków i ofiar?