Fot.: Le Tour de France Femmes avec Zwift

Demi Vollering (FDJ United-SUEZ) w znakomitym stylu wygrała nie tylko 9. etap Tour de France Femmes, ale też cały wyścig. Jej klasę doceniła na mecie 2. zawodniczka tego wyścigu – Kasia Niewiadoma (CANYON//SRAM). Holenderka przyznała w rozmowie z mediami, że ona oraz jej ekipa zasłużyli na to zwycięstwo.

Demi Vollering musiała się sporo natrudzić, aby wygrać tegoroczną edycję Tour de France Femmes, ale ostatecznie Holenderka okazała się najlepsza i sięgnęła po swój drugi triumf w klasyfikacji generalnej francuskiego wyścigu. Zawodniczka FDJ United-SUEZ stoczyła zaciętą walkę z Kasią Niewiadomą, ale finalnie wyszła z niej zwycięsko. To osiągnięcie jest dla niej wielkim powodem do dumy, ale Demi pamięta również o swojej drużynie. O wszystkim informuje nas WielerFlits.

To nie tylko marzenie o triumfie w żółtej koszulce oraz wygraniu po raz drugi Touru. To marzenie o tym, by móc prowadzić takie życie i ciężko pracować z ludźmi, którzy mają w sobie tyle pasji. Chciałam jasno powiedzieć, że nie wygrałyśmy z powodu wczorajszego incydentu. Jako zespół zasłużyliśmy na to zwycięstwo – z pokorą i dumą […] Wciąż mam mnóstwo marzeń, zarówno na rowerze, jak i poza nim

– powiedziała krótko Demi Vollering.

Holenderce składamy gratulacje i doceniamy jej umiejętności. Trzeba przyznać, że była to piękna walka na linii Vollering-Niewiadoma i takie batalie chciałoby się oglądać każdego roku. Miejmy jednak nadzieję, że w kolejnym wyścigu to Polka wyjdzie z tej walki zwycięsko.

Poprzedni artykułKatarzyna Niewiadoma: „Taka przeciwniczka jak Demi motywuje mnie, by stać się silniejszą”
Następny artykułStefan Küng: „Był taki moment, gdy wątpiłem w to, że jeszcze wrócę na dawny poziom”
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Zygmunt
Zygmunt

Zespół zasługuje na tą wygraną! Szczególnie po tym faulu ale sędziowie tego nie widzieli,za to zawsze widzą wyrzucanie papierków.Prxrcież nyło widać że zawodniczka odpuściła ale widząc że Niewiadomą nie zwalnia,a na dodatek ma większą prędkość od Valerin „ścięła”zakręt i znalazła się obok Katarzyny,a siła odśrodkowa zrobiła resztę.Gdyby Kasia nie zwolniła wpadła by na krawężnik.Całe zajście można oglądać w internecie dokładnie,ale Eurosport tego nie pokazuje a zdjęcia i filmy są z tej stacji.Jeżeli już drukują nawet w kolarstwie to już nie są sędziowie,ale wykonawcy poleceń organizatorów,reklamodawców itp.bsdziewia.

Zygmunt
Zygmunt

Przepraszam za błędy w komentarzu,ale jak nie mieć nerwów gdy się to wszystko ogląda.