fot. Soudal Quick-Step Pro Cycling Team

Już tylko 4 kolarzy posiada matematyczne szanse na zwycięstwo w klasyfikacji punktowej w ramach 109. edycji Giro d’Italia, pod warunkiem że Paul Magnier dojedzie do mety w Rzymie bez otrzymywania kar związanych z tym zestawieniem. Francuz z Soudal Quick-Step zrobił podczas 18. etapu gigantyczny krok w stronę zdobycia cyklamenowej koszulki na własność.

Przed startem 18. etapu Giro d’Italia liderem klasyfikacji punktowej był Jhonatan Narváez (UAE Team Emirates-XRG), a pozostające do końca rywalizacji odcinki zdawały się sprawiać, że mistrz Ekwadoru mógł się powoli witać z cyklamenową koszulką na własność. Kluczem do sukcesu miał być właśnie czwartkowy etap, podczas którego dość niewysoki kolarz z Ameryki Południowej miał przypieczętować swój sukces – wystarczyło „tylko” zgubić klasycznych sprinterów na pofałdowanym odcinku ze stromą ścianką w końcówce, ale jak wiemy sztuka ta nie udała się jego ekipie. Ba, najszybsi zawodnicy w sporej części przetrwali trudy 18. etapu, a Paul Magnier (Soudal Quick-Step), korzystając z genialnego rozprowadzenia Jaspera Stuyvena, wygrał po raz 3. w ramach tegorocznego Giro d’Italia, a przy tym zainkasował 50 oczek do klasyfikacji punktowej i na powrót przejął cyklamenową koszulkę.

Do końca rywalizacji pozostają 3 dni – 2 z nich kolarze spędzą w wysokich górach, na ostatni zaś polecą do Rzymu, gdzie spodziewany jest finisz z dużego peletonu. Do zdobycia w klasyfikacji punktowej pozostaje 116 oczek – po 15 na metach górskich odcinków oraz 50 na kresce w stolicy Italii, a także 3-krotnie po 12 na lotnych premiach, które zostaną rozegrane na każdym z etapów. To oznacza, że matematyczne szanse na dogonienie Paula Magniera ma już tylko 3 zawodników, ale realnie patrząc wydaje się, że nie uczyni już tego żaden z konkurentów Francuza. Nawet jeśli Jhonatan Narváez powalczyłby na każdej z lotnych premii, to ciężko sobie wyobrazić, by ten miał powalczyć na mecie w Rzymie, a bez tego wyprzedzenie sprintera Soudal Quick-Step wydaje się być obecnie praktycznie niemożliwe. 22-letni Paul Magnier musi zatem „tylko” przetrwać ostatnie 2 górskie etapy w limicie czasu, a pierwsza klasyfikacja punktowa wielkiego touru w jego karierze znajdzie się w dorobku młodego francuskiego sprintera.

Czołowa „10” klasyfikacji punktowej 109. Giro d’Italia po 18. etapie:
1  Magnier Paul Soudal Quick-Step 195
2  Narváez Jhonatan UAE Team Emirates – XRG 158
3  Milan Jonathan Lidl – Trek 103
4  Silva Guillermo Thomas XDS Astana Team 82
5  Leknessund Andreas Uno-X Mobility 79
6  Stuyven Jasper Soudal Quick-Step 75
7  Bais Mattia Team Polti VisitMalta 74
8  Segaert Alec Bahrain – Victorious 62
9  Vingegaard Jonas Team Visma | Lease a Bike 60
10  Tarozzi Manuele Bardiani CSF 7 Saber 60

 


Wszystko o 109. edycji Giro d’Italia:
Poprzedni artykułMedia: Felix Gall może zmienić ekipę po sezonie 2026
Następny artykułW piątek wjedźmy na dach – zapowiedź 19. etapu Giro d’Italia 2026
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Dominik
Dominik

Cześć. Poprawcie Team przy Jonasie w tabeli.
Pozdrawiam