fot. UAE Team Emirates - XRG

Po wielu miesiącach wymagającej rehabilitacji, Filippo Baroncini wraca do kolarskiego peletonu. Włoch, który mocno ucierpiał w wypadku na trasie 3. etapu zeszłorocznego Tour de Pologne, znalazł się w składzie UAE Team Emirates – XRG na 105. edycję Volta a Catalunya.

Po 229 dniach przerwy Filippo Baroncini ponownie zaprezentuje się kolarskim kibicom w warunkach wyścigowych. Włoch na skutek kraksy z 3. etapu zeszłorocznego Tour de Pologne przez kilka tygodni utrzymywany był w śpiączce, czego przyczyną były m.in. urazy twarzoczaszki, uszkodzenia kręgu szyjnego oraz kręgosłupa. Następnie, już po wybudzeniu, czekała go długa rehabilitacja, w której mocno wspierała go drużyna – mimo niepewnego stanu 25-latka, UAE Team Emirates – XRG zdecydowało się przedłużyć jego kontrakt, zaś sam Włoch opowiadał w wywiadzie z grudnia, że ma obecnie bardzo dużo do nadrobienia, by choć zbliżyć się do poziomu, kiedy to zostawał mistrzem świata do lat 23 czy wygrywał SUPER 8 Classic oraz klasyfikację generalną Baloise Belgium Tour. Jak widać jednak treningi idą na tyle dobrze, że bliskowschodnia formacja zdecydowała się wysłać Filippo Baronciniego od razu na długi wyścig – tygodniową Volta a Catalunya.

Liderem UAE Team Emirates – XRG na katalońską etapówkę będzie João Almeida. W składzie tej ekipy znajdziemy nie tylko powracającego do ścigania Włocha, ale i innego zawodnika, który miał ostatnio przymusową pauzę – Jay Vine powraca po złamaniu kości łódeczkowatej lewego nadgarstka, którego doznał na skutek zderzenia się z kangurem na ostatnim etapie styczniowego Santos Tour Down Under. Wszystko na temat 105. edycji Volta a Catalunya znajdą Państwo w naszej zapowiedzi wyścigu dostępnej pod tym linkiem.

Poprzedni artykułGwiazdorska batalia – zapowiedź Volta a Catalunya 2026
Następny artykułNairo Quintana oficjalnie potwierdził zakończenie kariery i zdradził swój ostatni wyścig
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze