Niestety potwierdziły się wcześniejsze doniesienia medialne. Organizatorzy zostali zmuszeni do zmodyfikowania trasy 7. etapu Paryż-Nicea 2026. Powód? Warunki pogodowe.
Opublikowany w mediach społecznościowych komunikat jasno wskazuje na to, że organizatorzy dokładali wszelkich starań, aby 7. odcinek zakończył się w kurorcie Auron, ale niestety ze względu na warunki pogodowe jest to niemożliwe. Tym samym w sobotę będzie zdecydowanie łatwiej.
Finalnie siódmy etap francuskiej etapówki został skrócony do nieco ponad 120 kilometrów, a metą sobotniego odcinka będzie Isola.
Organizatorzy wyścigu Paryż-Nicea przez cały tydzień uważnie monitorowali warunki pogodowe w departamencie Alpy Nadmorskie. Najnowsze prognozy pogody wskazują na to, że dotarcie do kurortu Auron jest niemożliwe, ponieważ granica opadów deszczu i śniegu szacowana jest na około 1100 m.n.p.m. Chcąc zapewnić kolarzom bezpieczeństwo, podjęto decyzję o modyfikacji trasy 7. etapu, w porozumieniu z miastem Nicea, aglomeracją Nice-Côte d’Azur, prefekturą Alpy Nadmorskie, gminami Auron i Isola, a także w porozumieniu z komisarzami UCI oraz przedstawicielami drużyn (AIGCP) i kolarzy (CPA). Meta 7. etapu zostanie zlokalizowana w Isoli, gdzie zaplanowano już sprint pośredni, ponieważ warunki pogodowe nie pozwalają na przeniesienie mety na inny szczyt górski. Dystans etapu zostaje skrócony do pierwszych 120,3 km pierwotnie zaplanowanej trasy
– czytamy w opublikowanym komunikacie.
AKTUALIZACJA: Pogoda nie odpuszczała i ostatecznie zadecydowano o tym, że na 7. etapie kolarze pokonają zaledwie 47 kilometrów.











Szkoda choć z dwojga złego lepiej tu niż we Włoszech, gdzie rozgrywa się w tym roku znacznie ciekawszy wyścig.