Fot.: Soudal Quick-Step Pro Cycling Team / Getty Images

Paul Magnier (Soudal Quick – Step) okazał się najlepszy na trasie 1. etapu Volta ao Algarve 2026 (2.Pro) i prowadzi w klasyfikacji generalnej. Tuż za podium uplasował się Jasper Philipsen (Alpecin – Premier Tech). 

Środa była dniem, w którym swoją inaugurację miała 52. edycja portugalskiego wyścigu etapowego Volta ao Algarve. Pierwszego dnia zmagań na kolarzy czekał niezbyt wymagający odcinek o długości 183,5 kilometra. Na trasie zlokalizowano m.in. podjazdy Marcador (3. kategoria – 6,2km ; 4,5%) i Faz Fato (3. kategoria – 7,9 km ; 2,6%) oraz tzw. złoty kilometr. Na liście startowej nie mieliśmy reprezentantów Polski.

Ucieczkę dnia utworzyli Noah Campos (Team Tavira / Crédito Agrícola), Enzo Leijnse (Anicolor / Campicarn), João Silva (Feira dos Sofás – Boavista), Tomas Contte (Aviludo – Louletano – Loulé), Bruno Silva (Tavfer-Ovos Matinados-Mortágua), Viacheslav Ivanov (Feirense – Beeceler), Diogo Narciso (Credibom / LA Alumínios / Marcos Car) oraz José Miguel Moreira i André Ribeiro (GI Group Holding – Simoldes – UDO). Tempo w peletonie dyktowała ekipa Soudal Quick – Step, a z wyścigu wycofał się Henri Uhlig (Alpecin – Premier Tech). 125 kilometrów przed metą ucieczka miała 2 minuty przewagi nad główną grupą.

Kolejne kilometry mijały, a przewaga utrzymywała się w granicach 2,5 minuty. Jako pierwszy z ucieczki odpadł Diogo Narciso. Premię górską Marcador wygrał z kolei Tomas Contte. Dość niespodziewanie Narciso zdołał później dojechać do towarzyszy z ucieczki. Na 70 kilometrów do mety peleton tracił nieco ponad minutę.

Kolarze zbliżali się do podjazdu Faz Fato, a w międzyczasie kraksę zaliczył João Silva. Peleton, w którym tempo narzucała ekipa Alpecin – Premier Tech tracił już tylko 30 sekund. Mechaniczne problemy miał Santiago Mesa (Anicolor / Campicarn), natomiast z ucieczki zaatakował Bruno Silva. Portugalczyka szybko jednak złapano. Wkrótce od peletonu oderwał się Hugo Nunes (Credibom / LA Alumínios / Marcos Car), a w ucieczce zaatakowali Enzo Leijnse, Tomas Contte i Viacheslav Ivanov. Nunes doskoczył do grupki pościgowej. Strata peletonu nieco wzrosła. Na podjeździe Faz Fato jako pierwszy pojawił się Tomas Contte. Sytuacja na trasie była bardzo dynamiczna.

33 kilometry przed metą na czele mieliśmy sześciu zawodników, a byli to: Leijnse, Contte, Nunes, Narciso, Moreira oraz Ivanov. Dalej jechał peleton, ze stratą 30 sekund. Panowie zbliżali się do złotego kilometra. Dwukrotnie triumfował tam Hugo Nunes, a raz najlepszy okazał się Jan Tratnik (Red Bull – BORA – hansgrohe). Aktywnie jechał Juan Ayuso (Lidl – Trek). Uciekających zawodników dogoniono na 24 kilometry do mety. W związku z tym rozpoczęły się przygotowania do sprinterskiej potyczki. Panowie wjechali na ostatnie 10 kilometrów.

W końcówce defekt zanotował jeszcze António Morgado (UAE Team Emirates – XRG). Wkrótce rozpoczął się ostatni kilometr. Najlepszy na finiszowych metrach okazał się Paul Magnier (Soudal Quick – Step). Drugie miejsce zajął Jordi Meeus (Red Bull – BORA – hansgrohe), a trzeci był Pavel Bittner (Team Picnic PostNL). Na czwartej pozycji przyjechał Jasper Philipsen (Alpecin – Premier Tech). Francuz prowadzi w klasyfikacji generalnej.

Wyniki 1. etapu Volta ao Algarve 2026: 

Poprzedni artykułVuelta a Andalucia 2026: Christophe Laporte najmocniejszy w sprincie
Następny artykułTom Pidcock: „Czy Pogačar może być pokonany? Myślę, że tak”
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze