fot. MAT ATOM Deweloper Wrocław

Dziś na chwilę przerwiemy omawianie Women’s World Teamów i spojrzymy na zespół dużo bliższy polskiemu kibicowi – bohaterkami zapowiedzi będą bowiem kolarki MAT Atom Deweloper Wrocław. Formacja ta, drugi rok z rzędu, opierać się będzie wyłącznie na młodych zawodniczkach, które walczyć będą nie tylko o jak najlepsze wyniki, ale i rozwój oraz kontrakty w największych zespołach świata.

Przed drużyną MAT Atom Deweloper Wrocław 10. rok funkcjonowania. Zespół na przestrzeni ostatnich lat stał się polskim numerem 1, a od 2022 roku jest jedyną polską ekipą kontynentalną kobiet. Formacja ta na przestrzeni lat wypromowała wiele zawodniczek, a i sama święciła sukcesy – warto pamiętać, że w najlepszych sezonach potrafiła znaleźć się w czołowej „10” rankingów pod kątem liczby zwycięstw, a do Women’s World Touru trafiły bezpośrednio z tego zespołu Dominika Włodarczyk, Agnieszka Skalniak-Sójka, Daria Pikulik oraz Wiktoria Pikulik, zaś niebezpośrednio m.in. Kaja Rysz i Marta Lach. Po udanym sezonie 2025, o którym więcej przeczytają Państwo pod tym linkiem, w ich ślady rusza Malwina Mul, która MAT Atom Deweloper Wrocław zamieniła na Cofidis Women Team. 21-latka jest kolejnym dowodem na to, że w ta dolnośląska formacja może być świetną trampoliną do najlepszych ekip świata, a w 2026 roku o świetne wyniki dla drużyny, a przy tym także i ewentualną promocję „na zachód”, powalczy 12 zawodniczek – 11 Polek oraz 1 Słowaczka. Przekrój wiekowy 18-22 pokazuje jasno, że MAT Atom Deweloper Wrocław kontynuuje swoją strategię pracy z najzdolniejszą młodzieżą, za co należy się wielki szacunek.

Transfery? Pożegnania były 3 – za granicę wyruszyła Malwina Mul, zaś przygodę z kolarstwem na tym poziomie zakończyły Marta Marek i Barbara Cywińska. Ekipę w ich miejsce zasilą za to 3 zawodniczki z juniorskiej sekcji MAT Atomu – Nadia Hartman, Gabriela Kaczmarczyk i Anna Gaborska, a także debiutujące w fioletowo-biało-czarnych barwach Daria Dębicka i Eliza Rabażynska. Skład w efekcie delikatnie się rozszerza i powinien być gotowy na ciekawe wyzwania.

Mocne strony ekipy MAT Atom Deweloper Wrocław na sezon 2026:

W przypadku zespołu składającego się wyłącznie z talentów, które cały czas się kształtują, odejdę od tradycyjnej dla tego cyklu formuły przypisywania zawodniczek do poszczególnych specjalizacji na rzecz poświęcenia każdej z nich choć jednego zdania. Młode kolarki wciąż bowiem odkrywają siebie, kształtują się sportowo, a wpisywanie je w określone ramy na tym etapie pracy i rozwoju nie zawsze musi znaleźć odzwierciedlenie w przyszłości.

Liderką ekipy, z racji wieku, doświadczenia oraz wyników, będzie zapewne, szczególnie na początku sezonu, Olga Wankiewicz. 22-latka rozpoczyna swój 5. rok w barwach MAT Atom Deweloper Wrocław, z którym to zespołem zwiedziła już sporą część Europy regularnie meldując się w czołówkach kolejnych wyścigów. Olga Wankiewicz jest bardzo szybka na finiszach, potrafi dobrze pojechać na czas, a i pewne trudności na trasie nie stanowią dla niej przeszkody. Przez ostatnie lata Polka aż 30-krotnie meldowała się w czołowej „10” etapów i wyścigów UCI, ale wciąż czeka na swój pierwszy triumf na tym poziomie i głęboko wierzę, że to właśnie ten rok będzie dla niej przełomowy.

Drugą 22-latką i zarazem zawodniczką rozpoczynającą swój 5. sezon w barwach MAT Atom Deweloper Wrocław jest Tamara Szalińska. Rosła kolarka dobrze czuje się na rowerze do jazdy na czas, ale gdy trzeba, potrafi także zafiniszować – jak większość swoich klubowych koleżanek ściga się bowiem nie tylko na szosie, ale i na torze, który bez wątpienia ma pozytywny wpływ na dynamikę. Idąc w dół z wiekiem znajdziemy zresztą kolarkę, która to właśnie na welodromach odnosiła największe sukcesy – Maja Tracka była w przeszłości m.in. mistrzynią świata juniorek w scratchu. To znajduje odzwierciedlenie także i na szosie – jeśli już 21-latka dojedzie w grupie na finisz, to tam stać ją na naprawdę wiele.

W ten sposób, idąc cały czas w dół z wiekiem omawianych kolarek, docieramy do rocznika 2005, którego przedstawicielkami wśród Atomówek są Martyna Szczęsna i Eliza Rabażyńska. Choć łączy je wiek, to bez wątpienia nie charakterystyka – ta pierwsza jest bowiem bardzo wysoką kolarką, aktualną mistrzynią Polski orliczek w jeździe indywidualnej na czas i to właśnie mocna, równa jazda stanowi o sile Martyny Szczęsnej. Koleżanki mogą korzystać z jej wsparcia, ale gdy ta zaatakuje, zdecydowanie nie można tego zignorować. Z kolei Eliza Rabażyńska to niewysoka wzrostem, ale wielka determinacją kolarka, która za sprawą ścigania na torze również cechuje się wysoką dynamiką. W przeszłości ta dała jej m.in. medal szosowych Mistrzostw Polski wśród juniorek, teraz pora na podobne sukcesy w kolejnej kategorii.

Jeśli chodzi o rocznik 2006, to tu znajdziemy 3 zawodniczki, dla których to będzie 2. rok wśród orliczek, a zarazem zatem także i w zmaganiach elity. Sofia Ungerová jest jedyną zagraniczną kolarką MAT Atomu, aczkolwiek ta świetnie odnalazła się w polskiej grupie. Słowaczka ma już za sobą pierwsza w karierze wygraną UCI w elicie, którą odniosła właśnie dla tej drużyny, a kolejne powinny przyjść z czasem – wysoka, a przy tym bardzo drobna 19-latka radzi sobie bowiem bardzo dobrze z lokalnymi podjazdami, co może ją wywindować do pozycji liderki na klasyfikacje generalne w tym roku. Pewnych trudności nie powinna bać się także Alicja Matuła, która ściganie na szosie łączy z przełajami oraz MTB – historia kolarstwa pokazuje, że takie połączenie jest świetną drogą do stania się z czasem wybitnym specjalistą czy to od pagórków, czy też dynamicznego pokonywania podjazdów. Wreszcie grupę z tego rocznika uzupełnia Urszula Sipko, która od lat pokazuje na krajowym podwórku, że potrafi wygrywać czy to na czas, czy też ze startu wspólnego – kto wie, może to będzie rok, gdy uda się osiągnąć to samo także i na poziomie UCI?

Na koniec „debiutantki”, czyli zawodniczki przechodzące z kategorii juniorki. Właściwie rzecz ujmując jednak, to jedna z nich ma już za sobą starty w elicie – Nadia Hartman była bowiem stażystką MAT Atom Deweloper Wrocław w 2025 roku i przejechała ze starszymi koleżankami m.in. Tour de Pologne Women. 18-latka wyrosła w minionym sezonie na polski nr 2 wśród juniorek – świetnie radziła sobie na polskich podjazdach, odnajdowała się w międzynarodowej stawce, a zwieńczeniem tamtego roku był medal Mistrzostw Europy w jeździe drużynowej na czas, który zdobyła co prawda w barwach kadry, ale tworząc naszą trójkę wraz z klubowymi koleżankami. Częścią tamtej ekipy była zresztą także Anna Gaborska, która również przechodzi do seniorskiego MAT Atomu – podobnie jak Nadia Hartman, jest to podwójna medalistka zeszłorocznych Mistrzostw Polski wśród juniorek, a w przeszłości m.in. medalistka EYOF. Do tego do nowej kategorii przechodzi Gabriela Kaczmarczyk – wicemistrzyni świata juniorek w torowym wyścigu eliminacyjnym, a także Daria Dębicka, która w 2025 roku była m.in. 2. w Ślężańskim Mnichu.

Skład drużyny MAT Atom Deweloper Wrocław na sezon 2026:

🇵🇱 – Olga Wankiewicz, Tamara Szalińska, Maja Tracka, Eliza Rabażyńska, Martyna Szczęsna, Alicja Matuła, Urszula Sipko, Nadia Hartman, Anna Gaborska, Gabriela Kaczmarczyk, Daria Dębicka
🇸🇰 – Sofia Ungerová

Podsumowanie

Wiem, że nie była to typowa dla tego cyklu zapowiedź, ale nie pasowała mi formuła, w której w każdym kolejnym akapicie musiałbym wymienić nazwisko praktycznie każdej z kolarek – te są bowiem na tym etapie rozwoju, że nie sposób ich jasno zamykać w konkretnych ramach. Młody skład jednocześnie sprawia, że nie sposób stwierdzić, że te kolarki, które dziś wydają się być materiałem na liderki, będą nimi także za pół roku – choć wiadomo, że na początku roku Paweł Bentkowski i Paulina Brzeźna-Bentkowska będą musieli przyjąć jakieś założenia, to jestem przekonany, że te na przestrzeni sezonu mogą być mocno modyfikowane. Wierzmy, że będzie to wynikało z wystrzału talentu niejednej spośród tych młodych zawodniczek, wśród których bez wątpienia znajdują się kolarki z potencjałem na ściganie się w najbliższych latach na poziomie Women’s World Touru. W tym miejscu jeszcze raz chciałbym oddać szacunek dla ludzi, którzy inwestują w te młode dziewczyny – MAT Atom Deweloper Wrocław mógł być przecież cały czas formacją odnoszącą po nawet kilkanaście zwycięstw UCI rocznie, jak to bywało za sprawą m.in. Agnieszki Skalniak-Sójki, Darii Pikulik czy Dominiki Włodarczyk, ale gdzieś jednak postawiono na dużo mniej widowiskowe, ale jakże ważne dla polskiego kolarstwa promowanie młodych talentów, bez którego nie ma mowy o odnoszeniu sukcesów w przyszłości. Właśnie z tą myślą polecam śledzić każdy kolejny start kolarek MAT Atom Deweloper Wrocław – w końcu nie od razu Rzym zbudowano. Moim zdaniem potencjał w składzie jest na niejedną wygraną UCI, aczkolwiek mam też pewność, że i z przytrafiających się czasem porażek uda się tej drużynie wyciągnąć cenną lekcję i wnioski, co będzie z korzyścią na przyszłość.


PS Nie zapominam o istnieniu juniorskiej sekcji MAT Atom Deweloper Wrocław – nasza najzdolniejsza młodzież otrzyma jednak w najbliższym czasie swój osobny tekst, ten zaś był poświęcony wyłącznie kobiecej drużynie kontynentalnej zbudowanej z kolarek elity oraz orliczek.

Poprzedni artykułIV Przełaj im. Zygmunta Hanusika: Kolarze i kolarki rywalizowali w Tychach – wyniki
Następny artykułPrzełajowy Puchar Świata 2025/26: Klasyfikacja generalna po 9 z 12 wyścigów
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze