Fot.: UCI Cyclo-cross

Co prawda Mathieu van der Poel sięgnął po zwycięstwo na trasie przełajowego Pucharu Świata 2025/26 w Gavere, ale wcale nie przyszło mu to z ogromną łatwością. Do pewnego momentu równorzędną walkę z Holendrem nawiązywał Thibau Nys, ale w końcowej fazie zmagań Mathieu był nie do pokonania. 

Reprezentant Holandii intensywnie przygotowuje się do mistrzostw świata w kolarstwie przełajowym, które odbędą się w Hulst, ale jednocześnie nie rezygnuje z rywalizacji w Pucharze Świata, w którym to może pokazywać swoje niesamowite umiejętności. W wywiadzie dla Sporzy, Mathieu podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat piątkowego wyścigu i rywalizacji z Nysem.

Trudno było coś zmienić. Thibau był naprawdę silny. Właściwie nie spodziewałem się, że uda mi się go zgubić. Po tym, jak Nys mocno ruszył do ataku, postanowiłem przyspieszyć. Popełnił błąd, co dało mi trochę przestrzeni. W przeciwnym razie doszłoby do sprintu, tak myślę

– mówił na mecie Van der Poel.

Czy na mistrzostwach świata Nys okaże się lepszy od Holendra i znajdzie na niego sposób? Zdecydowanym faworytem będzie Van der Poel, ale Belg po raz kolejny potwierdził, że w przełajach stać go naprawdę na dużo.

Poprzedni artykułPrzełajowy Puchar Świata 2025/26: Lucinda Brand i Mathieu van der Poel wygrywają w Gavere
Następny artykułLucinda Brand: „Naprawdę nie mogłam znaleźć przyczepności”
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze