fot. Tour de France

Z cyklu Pucharu Francji zniknie jeden z klasyków. Jest nim rozgrywane w Burgundii, w znajdującej się na szwajcarskiej granicy miejscowości Doubs, Tour de Doubs. Powodem odwołania wydarzenia są problemy finansowe organizatorów.

Wyścig miał pierwotnie się odbyć 19 kwietnia, jednak w wyniku spotkania z komitetem organizującym, podjęto decyzję o jego odwołaniu. Organizatorzy znaleźli się „pod kreską” i zdecydowano się na odpuszczenie przyszłorocznej edycji.

Nie bez przyczyny mowa o odpuszczeniu, albowiem prezydent komitetu, Jean-Francois Ducrot, zapowiedział przebudowanie formy wyścigu. Nie przedstawiono żadnych szczegółów dotyczących potencjalnego kierunku, w jakim mogłoby by pójść Tour du Doubs, jednak faktem jest, że w przyszłym roku nie ujrzymy tego wyścigu w kalendarzu UCI. Prace nad następną edycją mają już jednak trwać:

To pozwala nam na przeanalizowanie aktualnie formuły wydarzenia i zbudowania strategii, jak przygotować się na kolejną edycję. Włącznie z tym, postaramy się o respektowanie historii tego wyścigu oraz naszych związków z regionem Doubs

– powiedział Jean Francois Ducrot.

Tegorocznym zwycięzcą Tour du Doubs okazał się Matteo Vercher (TotalEnergies), dla którego to było pierwsze zwycięstwo w zawodowej karierze. Oprócz tego klasyku, z kalendarza Pucharu Francji zniknie również Tro Bro Leon, jednak na chwilę obecną, zapowiada się że charakterystyczny francuski wyścig pozostanie na kolarskiej mapie.

Poprzedni artykułTadej Pogačar: „Nie da się lubić Touru tak samo jak klasyków”
Następny artykułNaszosowa zapowiedź sezonu 2026: Team Visma | Lease a Bike
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze