fot. Decathlon CMA CGM Team

Przy okazji prezentacji Decathlon CMA CGM Team przedstawiono również plany francuskiej formacji na przyszły sezon. Jednym z nich jest zdobycie zielonej koszulki Tour de France, gdzie liderem tej ekipy ma być jej nowy nabytek, Olav Kooij (Visma | Lease a Bike). Dla Holendra będzie to debiut w Wielkiej Pętli.

Podczas czwartkowej prezentacji Decathlon CMA CGM Team przedstawiono ostateczne szczegóły dotyczące tej formacji. Z nazwy drużyny zniknął legendarny w peletonie AG2R, a zastąpiła go firma CMA CGM, zajmująca się transportem międzynarodowym. Nowy sponsor zapewnił spory zastrzyk gotówki dla budżetu tej ekipy, co pozwoliło na ambitne transfery podczas tegorocznego okienka transferowego.

Przy okazji wydarzenia przedstawiono plany francuskiej formacji na przyszły sezon. Jak wynika ze słów szefa Decathlon CMA CGM Team, Dominique’a Serieysa, wraz z nowym sponsorem przychodzą zwiększone oczekiwania wobec jego podopiecznych:

Jesteśmy dumni z naszych osiągnięć, to nie lada wyczyny. Po dwóch latach odbudowy wchodzimy w nową erę. Mamy jasne ambicje, ale musimy nadal zachować zdrowy rozsądek. Chcemy utrzymać naszą pozycję w pierwszej piątce na każdym szczeblu ścigania. Monumenty to filary naszej drużyny. Celujemy w pierwszą piątkę Paryż-Roubaix i w wygraną w którymś z innych monumentów

– opowiadał Dominique Serieys.

Jednym z nowych nabytków Decathlon CMA CGM Team jest Olav Kooij (Visma | Lease a Bike). 24-latek od początku swojej kariery reprezentował barwy Visma | Lease a Bike, jednak w obliczu intratnego finansowo kontraktu oraz wizji bycia niezaprzeczonym liderem drużyny, przeniósł się do francuskiej formacji. Obietnice mają się ziścić bardzo szybko – według zapowiedzi szefa jego nowej ekipy, Holender będzie liderem Decathlon CMA CGM Team na przyszłoroczne Tour de France, gdzie powalczy o triumf w klasyfikacji punktowej:

Mamy również wielkie ambicje dotyczące wielkich tourów. Celujemy w pierwszą piątkę Giro d’Italia i Vuelta a España dzięki startom Felixa Galla i Matthew Riccitello. Mamy również ambicję, żeby powalczyć o zieloną koszulkę za sprawą Olava Kooija

– kontynuował szef Decathlon CMA CGM Team.

Dotychczas wystartował jedynie w dwóch wielkich tourach – było to przy okazji dwóch ostatnich edycji Giro d’Italia. Holender w trakcie tych startów zdołał wygrać trzy etapy włoskiego wielkiego touru. W jego wypowiedzi nie sposób wyczuć, że opuszczenie Visma | Lease a Bike pozwala mu na spełnienie swoich ambicji:

To moje osobiste marzenie. Pierwotnym celem jest by wygrać etap, a być może w przyszłych latach poważnie powalczyć o zieloną koszulkę. Tour de France było następnym korkiem dla mojej kariery. Ostatnie lata i starty w Giro były wspaniałe, ale to odpowiedni moment na wykonanie kroku w stronę sukcesów na Tourze – to coś, czego nie mogę się doczekać

– powiedział Olav Kooij.

Główny sprinter francuskiego zespołu przedstawił również inne od Tour de France plany na przyszły sezon:

Celem jest, żeby z roku na roku być lepszym i silniejszym, zarówno wytrzymałościowo, jak i w sprincie. Trzeba nad tym pracować. Chciałbym być w szczycie formy na wiosnę, a potem na Tourze. Zobaczymy co nastąpi dalej. Moje cele na przyszły rok zapewne będą podobne, co w ostatnich latach, czyli klasyki, gdzie może dojść do sprinterskiego finiszu. Z pewnością pojadę Gandawę-Wevelgem i De Panne. Na wiosnę trzeba jednak trochę różnorodności. Być może nie mamy topowej drużyny, ale z pewnością jest ona mocna zespołem z zawodnikami takimi jak Tiesj Benoot, który zawsze znajdzie sposób, żeby odnaleźć się w końcówce. Myślę, że mamy tam wiele okazji dla naszej formacji

– skwitował kolarz.

Wielu zadaje sobie pytanie, czy Paul Seixas wystartuje w przyszłorocznym Tour de France – odpowiedzi na to zagadnienie, nie ma jednak również sam zainteresowany:

Oczywiście, że chciałbym wystartować w Tour de France, ale kompletnie nie mam pojęcia czy to wydarzy się w tym roku, czy dopiero w następnych latach

– powiedział na prezentacji drużyny Paul Seixas.

Oprócz przedstawienia planu na przyszły sezon, francuska formacja pokazała również swoje nowe stroje. Do znanej, niebieskiej i chłodnej kolorystyki dołączył czerwony, tworzący duży kontrast do barw, które dotychczas przywykły w pamięci kibiców kolarstwa.

Poprzedni artykułCian Uijtdebroeks wystartuje w Tour de France 2026
Następny artykułLegenda piłki nożnej, Andrés Iniesta, wkracza do świata kolarstwa: „To zawsze była moja pasja”
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Radzio
Radzio

A visma keody ma prezentacje? Mozna info prosic ?

Antek
Antek

Calkiem niezłe te koszulki