Fot.: UCI / Billy Ceusters / Getty Images

Remco Evenepoel (Belgia) i jazda indywidualna na czas to jedność. Belg zgarnął w tym sezonie wszystko, co miał do zgarnięcia, a więc złoty medal mistrzostw świata oraz Europy. Trudno z nim w jakikolwiek sposób konkurować, a sam zainteresowany myśli już o kolejnym celu – wyścigu ze startu wspólnego.

Na mecie belgijski zawodnik mówił przede wszystkim o swoim zadowalającym występie, planach na najbliższe dni oraz trudnościach, z którymi musiał się zmierzyć podczas środowej czasówki. Evenepoel ma wielu fanów, choć niektórzy sympatycy kolarstwa nie za bardzo za nim przepadają, ale pewne jest jedno – jeśli Remco pojawia się na starcie jazdy indywidualnej na czas, jego rywale w większości przypadków myślą jedynie o srebrnym medalu.

Jestem zadowolony z tego wyniku. Wiatr był dziś naprawdę mocny. Czasami wiało mi w twarz, innym razem w bok. Momentami trudno było zapanować nad rowerem. Poradziłem sobie ze wszystkim i mogę powiedzieć, że wyszło idealnie. Teraz czas na wyścig ze startu wspólnego. Na szczęście jest trochę czasu. W czwartek będę się regenerował, a potem mam nadzieję na kilka dobrych sesji treningowych. Śpimy bardzo blisko trasy wyścigu ze startu wspólnego, tak więc test odbędzie się w najbliższych dniach. Myślę, że to będzie fajny wyścig

– skomentował Remco Evenepoel.

Jak już zostało wspomniane, mistrzostwa Europy dla Belga jeszcze się nie kończą. Zobaczymy go na starcie wyścigu ze startu wspólnego, który zaplanowano na 5 października. Remco będzie miał wsparcie w silnej reprezentacji, więc z pewnością stać go na wywalczenie kolejnego medalu.

Poprzedni artykułMistrzostwa Europy 2025: Remco Evenepoel dokłada kolejny tytuł do kolekcji
Następny artykułMistrzostwa Europy 2025: Listy startowe drużynowych czasówek
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Nie wiem czy coś to da, ale proponuję kupić jakiś może nieco lepszy rower z marketu i na nim wystartować…

Hubert
Hubert

Walka z Vinigo i Madsem będzie arcyciekawa.