Hiszpańska Vuelta zakończy się niedzielnym etapem do Madrytu, jednak zapowiada się, że nie będzie to spokojna rywalizacja. W obawie o bezpieczeństwo zawodników, już teraz podjęto decyzję o skróceniu ostatniego etapu o pięć kilometrów.
Jak informuje WielerFlits, organizatorzy obawiają się niebezpiecznych protestów. To jak najbardziej realny scenariusz, ponieważ mieliśmy z nimi styczność nawet na 20. etapie, ale na szczęście wszystko zakończyło się bez przykrych niespodzianek.
Plusieurs manifestants bloquent la route sur la 20e étape de #LaVuelta25, avant la montée finale de Bola del Mundo (12,3km à 8,6%). Les premiers membres de l’échappée ont réussi à passer, ça devrait poser problème pour le peloton. pic.twitter.com/Oco28t21Zs
— Le Gruppetto (@LeGruppetto) September 13, 2025
Kolarze nie przejadą w niedzielę przez dzielnicę Aravaca, a wszystko po to, aby zwiększyć poziom ich bezpieczeństwa. Pozostaje mieć nadzieję, że ostatni odcinek, który zakończy się w Madrycie zostanie rozegrany w spokojnych okolicznościach, a kolarze będą mogli skupić się na końcu na świętowaniu oraz zasłużonym odpoczynku.
Organizatorzy podjęli również decyzję dotyczącą zaangażowania dodatkowych środków policyjnych. O bezpieczeństwo zawodników będzie dbać blisko 2000 funkcjonariuszy.
Wszystko o 80. edycji Vuelta a España:
- Relacja z 20. etapu
- Klasyfikacja generalna po 20. etapie
- Trasa wyścigu
- Oficjalna lista startowa
- Program transmisji telewizyjnych i internetowych
- Podsumowanie 1. tygodnia
- Podsumowanie 2. tygodnia
- Wszystkie artykuły









