Najlepszą Polką 1. etapu Tour de Pologne Women 2025 była Kaja Rysz. Jadąca w barwach naszej reprezentacji narodowej zawodniczka zafiniszowała na 4. pozycji, a to spowodowało u biało-czerwonej uczucie sporego niedosytu. 26-latka odgraża się, że w kolejnych dniach pokaże jeszcze więcej.
Za nami 1. etap Tour de Pologne Women 2025. Kolarki rywalizowały we wtorek na nieco ponad 105-kilometrowej rundzie ze startem i metą w Zamościu, a po wygraną sięgnęła Chiara Consonni z CANYON//SRAM zondacrypto. Tuż za plecami utytułowanej Włoszki uplasowały się Clara Copponi z Lidl-Trek i Kathrin Schweinberger z Human Powered Health, a zatem na podium zameldowały się wyłącznie kolarki reprezentujące na co dzień Women’s World Teamy. Nie inaczej było zresztą na kolejnych pozycjach, choć 4. Kaja Rysz, jakby dla niepoznaki, nie dzierżyła tym razem klubowych barw Roland Le Dévoluy, a ubrana była w biało-czerwony trykot reprezentacji Polski. 26-latka, która uplasowała się tuż za podium, nie kryła, że powoduje to u niej uczucie niedosytu.
Znowu 4. miejsce… Po Tourze, gdzie zajęłam 2-krotnie 11. lokaty teraz jest 4. miejsce – trochę jest przez to niedosytu, ale przed nami jeszcze 2 etapy, więc walczymy dalej
— zaczęła swoją wypowiedź po etapie Kaja Rysz.
Biało-czerwona w końcówce świetnie odnalazła się pomiędzy worldtourowymi pociągami i podjęła walkę z przedstawicielkami najlepszych drużyn świata, choć nie było to łatwe – ostatnie kilometry cechowały się nie tylko wysokimi prędkościami, ale i sporym chaosem, który z pewnością utrudniał dobre pozycjonowanie się w grupie.
Wiadomo, że trzeba było się tam przepychać, walczyć o pozycję, a nie jest to łatwe, ale Marta [Jaskulska – przyp. red.] pomogła mi w końcówce, podobnie jak pozostałe dziewczyny z reprezentacji, więc jestem im bardzo wdzięczna. Wiadomo, taki jest sport, nieodpowiednia pozycja nawet na 1 sekundę burzy wszystko… Ale jest okej
— kontynuowała opowiadanie 4. zawodniczka 1. etapu Tour de Pologne Women 2025.
Premierowy odcinek był dość specyficzny, albowiem rozegrany został na dość wysokiej średniej prędkości, a przy tym nie uświadczyliśmy zbyt wielu prób akcji ofensywnych. Bardzo nieliczne uciekinierki przed peletonem spędziły niewiele kilometrów, a to świetnie wpasowywało się w oczekiwania sprzed etapu sztabu naszej reprezentacji. Z rezultatu zadowolona była zresztą pełniąca na co dzień rolę selekcjonerki, a tu obecna jako dyrektorka sportowa CANYON//SRAM zondacrypto Małgorzata Jasińska, a jak na temat realizacji założeń wypowiedziała się Kaja Rysz?
Spodziewałyśmy się dość nerwowego początku, a potem już wiedziałyśmy, że dojedziemy do mety duża grupą i że dojdzie do finiszu z grupy. Byłyśmy na to przygotowane. Teraz przed nami kolejne etapy, to, że będzie na nich nieco trudniej odpowiada mi
— mówiła 26-letnia Polka.
Dla Kai Rysz, podobnie jak dla grupy innych zawodniczek, start w Tour de Pologne Women jest pierwszym wyścigiem po zakończeniu tegorocznego Tour de France Femmes. Czy reprezentantka Polski odczuwa jeszcze zmęczenie po Wielkiej Pętli, czy też wręcz przeciwnie – obecnie roznosi ją energia i chęć do walki?
Po Tourze miałam sporo odpoczynku, zmęczenie po nim było duże, na rowerze byłam chyba tylko ze 2 razy na przejażdżkach, więc teraz dopiero wprawiam się na powrót w rytm wyścigowy i będzie coraz lepiej
— kontynuowała Kaja Rysz.
O ile finał w Zamościu był stosunkowo prosty, o tyle teraz przed zawodniczkami 2 cięższe finisze – meta zarówno w Chełmie, jak i w Kraśniku ulokowana będzie na około kilometrowych podjazdach zawierających elementy z kostki brukowej. Który tym końcówki bardziej odpowiada biało-czerwonej?
Odnajduję się i w tym, i w tym. Wszystko zależy od pozycji w grupie, od dyspozycji, ale myślę, że będzie jeszcze lepiej
— zakończyła Kaja Rysz.
Bez wątpienia warto obejrzeć kolejne 2 etapy 3. edycji Tour de Pologne Women, a reprezentacja Polski z 26-latką na czele będzie starała się zrobić wszystko by biało-czerwoni kibice nie żałowali poświęconego czasu. Kto wie – może kolejny wywiad z Kają Rysz będzie już prowadzony z okazji jej etapowego triumfu? Tego bez wątpienia można jej życzyć.
Redakcja Naszosie.pl będzie relacjonowała dla Państwa wszystkie wydarzenia z 3. edycji Tour de Pologne Women prosto z serca wydarzeń. Przygotujemy relacje tekstowe z każdego etapu, a także podsumowania tychże czy wywiady z bohaterkami zmagań. Zachęcamy do śledzenia naszego portalu podczas tego, a także innych kolarskich wydarzeń!
Wszystko o 3. Tour de Pologne Women:





![Radosław Frątczak i Walter Calzoni zwycięzcami kl. pobocznych Tour de Pologne 2026 [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Radoslaw-Fratczak-1-218x150.jpeg)



