Niestety nie dla wszystkich 16. etap Giro d’Italia zakończył się pomyślnie. Jedni ponieśli duże straty, a jeszcze inni nie zdołali dotrzeć do mety. Do tego drugiego grona należeli Primož Roglič, Alessio Martinelli i Joshua Tarling, dla których to koniec walki w 108. edycji włoskiej trzytygodniówki.
16. etap tegorocznego Giro d’Italia przywitał kolarzy obfitym deszczem, ale ten nie zniechęcił zawodników, którzy od samego początku ruszyli do aktywnej walki o znalezienie się w odjeździe dnia. Częścią takowego był m.in. Alessio Martinelli (VF Group – Bardiani CSF – Faizanè), dla którego jednak ten etap nie zakończył się pomyślnie – 24-letni Włoch upadł na jednym z zakrętów i spadł ze skarpy o około 10-15 metrów w dół. Obrazki z wyciągania Włocha na jezdnię obiegły świat, ale na szczęście w jego przypadku skończyło się na strachu.
Alessio stracił przytomność, ale potem się obudził i teraz wydaje się, że czuje się całkiem dobrze. Na szczęście nie jest poważnie poszkodowany, udało się uniknąć złamań, więc po dokładniejszych badaniach będzie mógł opuścić mury szpitala. Alessio ma tylko otarcia na brodzie i prawym pośladku
— raportował Bruno Reverberi, szef zespołu VF Group-Bardiani CSF-Faizanè.
Suma obrażeń z niejednej kraksy sprawiła z kolei, że z wyścigiem pożegnał się Primož Roglič. Słoweniec od kilku dni mocno cierpiał, a 16. etap okazał się dla niego być ostatnim podczas 108. edycji Giro d’Italia. Zwycięzca włoskiej trzytygodniówki z 2023 roku teraz odpocznie i spróbuje przygotować formę na Tour de France.
Primož miał problemy już od dłuższego czasu. Stanął na starcie 16. etapu tylko z szacunku dla swoich kolegów z drużyny, którzy tak wiele dla niego zrobili na poprzednich etapach. Poprzednie kraksy odcisnęły piętno. Szczególnie jego upadek na etapie żwirowym do Sieny miał duży wpływ na jego dyspozycję. Upadł na to samo ramię, co w zeszłym roku w Dauphiné. Wówczas też mocno się poszlifował, a przez to, że te były zabrudzone powrót do zdrowia kosztował go dużo energii. Jego mięśnie czworogłowe również zostały naruszone, dlatego odczuwał ból przy każdym ruchu podczas jazdy pod górę. Dla nas najważniejsze jest to, że pod względem psychicznym Primož wydaje się być w porządku. To twardy facet. W zeszłym roku – po tym, jak zrezygnował z Touru – był załamany. Teraz jednak potrafi przetrwać takie trudności. Spotkamy się z nim poo tygodniu odpoczynku z rodziną i wówczas powinien być w stanie rozpocząć przygotowania do Touru, normalnie z obozem treningowym na wysokości w Tignes. Pod tym względem ma teraz nawet dodatkowy tydzień odpoczynku
— bardzo obszernie tłumaczył trener Słoweńca – Marc Lamberts w rozmowie dla Het Nieuwsblad.
Z wyścigiem pożegnał się też Joshua Tarling. W przypadku młodego kolarza INEOS Grenadiers niestety wiadomości nie są już tak pozytywne, albowiem 21-letni Walijczyk, zwycięzca 2. etapu, doznał poważniejszych urazów.
Joshua został natychmiast opatrzony przez personel medyczny Giro d’Italia i lekarza naszej drużyny. Następnie przewieziono go do lokalnego szpitala w celu przeprowadzenia dokładnych badań. Badania potwierdziły, że doznał urazów kości i tkanek miękkich w dolnej części pleców. Josh pozostał w szpitalu na noc na obserwacji, ale jeśli sytuacja pozwoli to następnego dnia wyjdzie i znajdzie się pod opieką naszego personelu medycznego, który przygotuje dla niego plan rehabilitacji
— napisano w komunikacie ekipy INEOS Grenadiers.
Jakby tego było mało to brytyjski zespół musi się jeszcze zmagać z kontuzją jednego ze swoich liderów. Thymen Arensman co prawda zdołał ukończyć 16. etap, ale do zwycięzcy stracił na nim ponad 7 minut, spadł na 15. miejsce w klasyfikacji generalnej i zamiast razem z ekipą do hotelu trafił do karetki z powodu bólu kolana. Badania musiały być jednak na tyle optymistyczne, że Holender stanął na starcie 17. etapu i zapewne postara się wspierać Egana Bernala (6. w kl. generalnej) w walce o końcowy sukces w wyścigu.

Wszystko o 108. Giro d’Italia:
- Zapowiedź trasy
- Oficjalna lista startowa
- Plan transmisji telewizyjnych
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Podsumowanie 1. tygodnia
- Podsumowanie 2. tygodnia
- Wszystkie artykuły









