Foto: INEOS Grenadiers

To z pewnością dobry początek sezonu dla Josha Tarlinga (INEOS Grenadiers). Brytyjczyk wygrał etap UAE Tour, a teraz ostrzy sobie zęby na sukcesy w tegorocznej kampanii klasyków. Lider INEOS Grenadiers opowiedział również o nowej mentalności, która panuje w szeregach tej drużyny.

21-latek nie jest zresztą jedynym zawodnikiem brytyjskiej formacji, który dobrze wszedł w sezon. Egan Bernal przed kontuzją zdążył zostać podwójnym mistrzem Kolumbii, a w Clasica Jaen triumfował Michał Kwiatkowski. Oprócz wymienionych zwycięzców, dobrze prezentowali się również Filippo Ganna czy Laurens De Plus. Według Tarlinga, odmienione INEOS Grenadiers nie wzięło się znikąd:

W kwestii sztabu nie odczuwamy aż takiej świeżości, ponieważ zawsze dobrze się nam pracowało, myślę że sprowadza się to do głodu zwycięstw. Można to zauważyć w wyścigach, brakuje tu desperacji, widać głód. Rok temu parę razy ścigając się byłem zdesperowany sukcesu, a wtedy dokonujesz pomyłek. W tym roku zaś, nie jesteśmy zdesperowani, a cholernie głodni sukcesu i taka mentalność nam służy. Widać to po wynikach, nawet jeśli nie wygrywamy to można nas widzieć na drugim, trzecim miejscu, zamiast po prostu przyjeżdzać w czołowej grupie

– wyjaśnia na łamach Cyclingnews Joshua Tarling.

Specjalista w jeździe indywidualnej na czas twierdzi również, że znaki zaczęły się pojawiać już podczas obozu przygotowawczego:

Wątpię, że ktokolwiek musiał nam to mówić. Znaczy, było to potrzebne, ale nikt z kierownictwa tego nie zrobił. Jesteśmy kolarzami, a jak nie wygrywasz to jesteś podirytowany. Myślę, że najważniejszym było zauważenie tego u nas już podczas obozu przygotowawczego, gdzie wspólnie się motywowaliśmy. A myślę, że każdy jest cholernie zmotywowany

– tłumaczy 21-latek.

Teraz Tarling skupia się na kampanii klasyków. Porządny występ podczas UAE Tour jest budulcem na dobrą formę na wiosnę, a już podczas sobotniego Omloop Het Nieuwsblad Walijczyk widzi szansę na warty uwagi wynik:

Cieszę się z powodu UAE Tour, podobało mi się, drużynie również dobrze poszło. Dobrze jest przejechać taki wyścig przed klasykami, aby przyzwyczaić się do wiatru, trudnego pozycjonowania się w grupie, czy warunków pogodowych. Jeszcze nie jestem u szczytu formy, ale podczas E3 powinno być perfekcyjnie. Omloop nie jest moim głównym celem, ale jeśli nadarzy się szansa, zdecydowanie spróbuję swoich sił w walce o zwycięstwo

– rozwija zawodnik INEOS Grenadiers.

Tarlinga tej wiosny zobaczymy w akcji podczas Omloop Het Nieuwsblad, E3 Saxo Classic, Gandawa – Wevelgem, Dwaars door Vlaanderen, Ronde van Vlaanderen oraz w głównym celu jego sezonu, Paryż – Roubaix.

Poprzedni artykułMedia: UCI planuje zakazać urządzeń do monitorowania oddechu
Następny artykułO Gran Camiño 2025: Derek Gee wygrywa etap i zostaje liderem
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze