fot. Strade Bianche

Wydawało się, że transferowa saga z udziałem Toma Pidcocka dobiegła końca, a Brytyjczyk pozostanie w ekipie INEOS Grenadiers. Jak grom z jasnego nieba gruchnęła informacja o odejściu 25-latka z rodzimej drużyny.

W październiku kolarskie media żyły przyszłością Toma Pidcocka, który − mimo bardzo dobrej dyspozycji − nie znalazł się w składzie INEOS Grenadiers na monument Il Lombardia, a także otwarcie mówił o problemach wewnątrz zespołu. Mówiło się, że kwestią dni jest odejście Brytyjczyka, a zainteresowane nim miały być drużyny drugiej dywizji, jak Q36.5 Pro Cycling Team czy Tudor Pro Cycling Team.

Ostatecznie sprawa ucichła i wszystko wskazywało na to, że Tom Pidcock pozostanie w szeregach INEOS Grenadiers. Aż do dzisiaj. Wczesnym popołudniem ceniony dziennikarz Daniel Benson poinformował, że jeszcze dziś ma ukazać się komunikat dotyczący odejścia zawodnika z ekipy.

Jego źródła okazały się wiarygodne, a Brytyjczyk po 4 latach zmieni ekipę.

− Jesteśmy dumni z pracy wykonanej z Tomem, by pomóc mu w osiągnięciu niezwykłych i godnych zapamiętania sukcesów. Razem napisaliśmy niesamowity rozdział i pokazaliśmy, jak ekscytujące i profesjonalne potrafi być kolarstwo. Tom ma przed sobą duże multidyscyplinarne cele i wierzymy, że ta decyzja pozwoli obu stronom na pogoń za przyszłymi ambicjami z odpowiednią determinacją. Dziękujemy Tomowi za ostatnie 4 lata i życzymy mu wszystkiego najlepszego w przyszłości

− powiedział John Allert, menedżer generalny INEOS Grenadiers.

Póki co nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie zakotwiczy dwukrotny złoty medalista igrzysk olimpijskich w kolarstwie górskim, a także zwycięzca takich wyścigów, jak Strade Bianche czy Amstel Gold Race. Według zagranicznych mediów, najbardziej prawdopodobnym kierunkiem jest Q36.5 Pro Cycling Team.

Poprzedni artykułNaszosowe podsumowanie sezonu 2024: Najlepsi zawodnicy z drużyn rozwojowych
Następny artykułThomas De Gendt nie żegna się całkowicie z rowerem
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Albert
Albert

No to słabo musi być już w tym Ineosie

Grzesiek
Grzesiek

Chociaż jeden z jajami, który wybrał ambicje sportowe zamiast kasy.
Zespół przepłacanych emerytów i rencistów.
Nawet nie byli w stanie stworzyć własnego teamu development, w zamian za to wybrali do współpracy jakiś klub z Niemiec.

Od odejścia Brainsfolda równia pochyła w dół.

Konopie Piotr
Konopie Piotr

Niedobrze 🔥 się zaczyna ten sezon w Ineos
Życzę powodzenia w nowym zespole 🚴🚴💪💪

Majkel Wantyrnałt.
Majkel Wantyrnałt.

No i ch… no i cześć.