Foto: EF Education - EasyPost

Menadżer EF Education – EasyPost odniósł się do pomysłów dotyczących bezpieczeństwa w kolarstwie. W mediach społecznościowych nie przebierał w słowach.

Niedawno we włoskim Riva del Garda odbył się kongres Międzynarodowego Stowarzyszenia Organizatorów Wyścigów Kolarskich (AIOCC). Jak pisaliśmy wcześniej jednym z pomysłów ma być wprowadzenie „samochodu bezpieczeństwa”.

Podczas tego wydarzenia dyrektor generalny Tour de France Christian Prudhomme zaznaczył, że także od kolarzy trzeba zacząć wymagać więcej w kwestii bezpieczeństwa. Według Francuza to właśnie zawodnicy jeżdżą zbyt szybko i poniekąd sprowadzają na siebie ryzyko wypadku.

Taka wypowiedź dyrektora „Wielkiej Pętli” wręcz rozwścieczyła Jonathana Vaughtersa. Menadżer EF Education – EasyPost w poście na platformie X (dawny Twitter) w dość niewybredny sposób wypowiedział się na temat „ograniczeń w szybkiej jeździe”, które proponuje Prudhomme:

– Strasznie mnie wkurza, kiedy grubasy, które nigdy nie ścigały się nawet na dziecięcym trójkołowcu zarabiają dziesiątki milionów kosztem innych i zrzucają na kolarzy kwestie bezpieczeństwa.

Poprzedni artykułMedia: Wout van Aert wróci do ścigania później niż zakładano?
Następny artykułJulius Johansen zamyka skład UAE Team Emirates
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Maciek
Maciek

„Fat cats” to nie „grubasy”, tylko grube ryby. Wydaje się, że Pan Prudhomme jest w niezłej formie :p

Marcraft
Marcraft

Co chwilę jakiś kolarz umiera, więc nie można mówić, że problemu nie ma.

Majkel Wantyrnałt.
Majkel Wantyrnałt.

To nie chodzi o grubasów ale o tłuste koty, grube ryby, tudzież bogoli, którzy koszą hajs na kolarstwie.