fot. Team Visma | Lease a Bike

Jak donosi Het Laatste Nieuws zapowiada się, że jednak Wout van Aert nie powróci do rywalizacji w kolarstwie przełajowym już w grudniu jak wcześniej zapowiadano, a dopiero kilka tygodni później. Belgowi wciąż ma ciążyć kontuzja kolana.

Wout van Aert doznał poważnej kontuzji kolana we wrześniu tego roku w następstwie upadku w trakcie Vuelta a España. Obecnie wznosił już treningi na rowerze i na początku listopada snuto nawet plany na temat powrotu kolarza Team Visma | Lease a Bike do rywalizacji w przełajach, ale według informacji Het Laatste Nieuws 30-letni Belg nadal ma problemy z chodzeniem, a to w przełajach, gdzie bieganie jest często kluczowe, praktycznie wyklucza rywalizację na 100% możliwości.

Belgijski serwis wskazuje, że w związku z przedłużającymi się skutkami kontuzji powrót Wouta van Aerta tuż po szosowym obozie przygotowawczym w Hiszpanii jest praktycznie niemożliwy. 19 grudnia miałby się opóźnić o kilka tygodni, a zatem potencjalnie Belg mógłby wrócić do ścigania dopiero tuż przed Mistrzostwami Świata 2025. To rodzi pytanie czy 30-latek w ogóle zdecyduje się na rywalizację przełajową, czy też w pełni skupi na sezonie szosowym.

Poprzedni artykułIntermarché-Wanty zmienia barwy? Szef drużyny anonsuje zmiany w zespole
Następny artykułJonathan Vaughters kontruje pomysły Christiana Prudhomme’a
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Mic
Mic

Coś się dzieje z czasoprzestrzenią, 19 grudnia się opóźni?