fot. Intermarché-Wanty

Biniam Girmay upadł na ostatnim kilometrze 16. etapu Tour de France i metę przeciął pchany przez dwóch kolegów z ekipy. Na jego ciele było widać krwawe szlify, ale na szczęście wieczorne prześwietlenia wykluczyły obecność złamań dzięki czemu Erytrejczyk może kontynuować jazdę.

Wtorkowy etap miał być kluczowym dla losów klasyfikacji punktowej. Biniam Girmay przystępował do niego z ogromną przewagą nad drugim Jasperem Philipsenem i istniała szansa, że już podczas 16. odcinka Erytrejczyk z Intermarché – Wanty przypieczętuje swój triumf w tym zestawieniu. Spełnił się jednak czarny scenariusz – 24-latek najpierw stracił kilka oczek na lotnej premii, a następnie zamieszał się w kraksę i nie mógł finiszować podczas gdy jego główny rywal sięgnął po zwycięstwo. Na szczęście w tej smutnej dla Biniama Girmaya historii jest mały pozytyw – badania wykluczyły złamania i będzie mógł przystąpić do obrony koszulki na kolejnych etapach.

Badania lekarskie wykazały, że Biniam ma jedynie obtarcia na prawym ramieniu, łokciu i kolanie, ale nie ma żadnych złamań. Kontuzje prawego łokcia wymagały założenia dwóch szwów. Pomimo tego upadku Biniam wykazuje ducha walki i będzie gotowy do jutrzejszego etapu

— powiedział doktor Simon Claeys z Intermarché – Wanty.

Dziś sprinterzy są praktycznie bez szans na walkę o etapowy triumf. Obecność w odjeździe może im jednak dać szansę na powiększenie swojego dorobku punktowego – lotna premia zlokalizowana na 115. kilometrze nie jest poprzedzona żadnymi istotnymi podjazdami.


Wszystko o 111. Tour de France:

Poprzedni artykułCzy Stanisław Aniołkowski jest lepszy od Bryana Coquarda?
Następny artykułJasper Philipsen: „Wszystko jest możliwe, ale będzie ciężko zdobyć zieleń”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze