Dwukrotny mistrz świata wraca na trasę Santos Tour Down Under po dziesięciu latach. Przed nim ostatni rok obowiązywania kontraktu z belgijską drużyną.
Francuz z Soudal – Quick Step dopiero po raz drugi w swojej karierze wystartuje w australijskiej etapówce. W 2014 roku jako debiutant w World Tourze wywalczył czwarte miejsce w klasyfikacji młodzieżowej.
Czuję się dobrze, jestem zrelaksowany. Nie miałem żadnych problemów podczas zimy, a treningi nie były zbyt intensywne. Moja kondycja wygląda na właściwą
– tłumaczył dziennikarzom przed Santos Tour Down Under.
Kobiecą wersję wyścigu wygrała Sarah Gigante z AG Insurance – Soudal Team co dało pierwsze powody do radości w belgijskiej ekipie.
Panie wygrały swój wyścig, więc teraz pora na nas. Mamy naprawdę dobry zespół, ale nie zamierzamy jechać pod presją. Trzeba pamiętać, że to pierwsza impreza w sezonie, a poza tym czekają nas tam spore upały. To dla mnie ważny rok i chcę wrócić na swój poziom
– zakończył 31- letni zawodnik.






