Demi Vollering (Team SD Worx – Protime) wygrała królewski etap Tour de France Femmes. Fenomenalnie pojechała Katarzyna Niewiadoma (Canyon//SRAM Racing), która była druga na mecie i została najlepszą góralką wyścigu.
Królewski etap kobiecego Tour de France liczył niespełna 90 kilometrów i prowadził z Lannemezan na Col du Tourmalet (17,1 km; 7,5%). Wcześniej na zawodniczki czekał jeszcze podjazd Col d’Aspin (12 km; 6,5%).

Do dzisiejszej rywalizacji nie przystąpiły między innymi Elisa Longo Borghini, Elisa Balsamo i Veronica Ewers.
Od samego początku mieliśmy wiele ataków. Próbowała między innymi Marta Lach (CERATIZIT-WNT Pro Cycling). Od peletonu zdołała odjechać Coralie Demay (St Michel-Mavic-Auber93), ale także jej akcja została szybko skasowana.
55 kilometrów przed metą na czele kręciły Margot Pompanon (St Michel-Mavic-Auber93) i Susanne Andersen (Uno-X). Ich przewaga wyniosła maksymalnie niespełna minutę i zostały doścignięte tuż przed rozpoczęciem podjazdu Col d’Aspin (12 km; 6,5%).
Mocne tempo dyktowały zawodniczki Movistar Team i mieliśmy początek selekcji. Nie wytrzymała między innymi liderka klasyfikacji górskiej Yara Kastelijn (Fenix-Deceuninck). Kiedy na czoło wyszła mistrzyni świata Annemiek van Vleuten (Movistar Team) z grupki została „strzępy”. Jej tempo wytrzymały tylko Katarzyna Niewiadoma (Canyon//SRAM Racing) i Demi Vollering (Team SD Worx – Protime).
⛰️ At the summit of the Col d'Aspin @KNiewiadoma crosses the line first. Followed by @AvVleuten then @demivollering.
⛰️ Au Col d’Aspin, @KNiewiadoma franchit la ligne en première, suivie par @AvVleuten puis @demivollering.#TDFF2023 #WatchTheFemmes @GoZwift pic.twitter.com/oAChvX1cXo
— Le Tour de France Femmes avec Zwift (@LeTourFemmes) July 29, 2023
Polka była pierwsza na górskiej premii i zaatakowała na zjeździe. Przez dłuższy czas nie było współpracy dwóch Holenderek i Kasia na 21 kilometrów przed metą miała 30 sekund przewagi nad nimi. Grupka liderki wyścigu Lotte Kopecky (Team SD Worx – Protime) traciła już ponad minutę.
Jeszcze przed rozpoczęciem Col du Tourmalet (17,1 km; 7,5%) Holenderki zostały doścignięte przez grupę liderki. Niestety powoli ta grupka zaczęła się zbliżać do Polki. Bardzo mocno pracowała z tyłu Marlen Reusser (Team SD Worx – Protime). Kiedy Szwajcarka straciła siły przewaga utrzymywała się na poziomie 10 sekund.
Nie było dobrej współpracy z tyłu i Niewiadoma na 10 kilometrów przed metą wypracowała sobie 30 sekund przewagi. Próbowała atakować Juliette Labous (Team dsm-firmenich), ale szybko dojechały do niej van Vleuten, Vollering, Kopecky i Ashleigh Moolman (AG Insurance – Soudal Quick-Step).
Na mitycznym podjeździe Katarzyna Niewiadoma radziła sobie bardzo dobrze. Sześć kilometrów przed szczytem Col du Tourmalet Polka miała 40 sekund przewagi. Z tyłu na atak zdecydowała się Vollering i żadna z zawodniczek nie była w stanie jechać na jej kole.
Vollering mocno kręciła i dojechała do Polki pięć kilometrów przed metą i niestety zostawiła Niewiadomą już po chwili. Holenderka szybko wypracowała sobie ponad 30 sekund przewagi. Z tyłu za Kasią kręciła mistrzyni świata, ale van Vleuten nie była w stanie dojechać do Polki.
Demi Vollering (Team SD Worx – Protime) nie dała się już doścignąć i wygrała królewski etap kobiecego Tour de France. Świetnie jadąca dziś Katarzyna Niewiadoma wywalczyła drugie miejsce i wygrała klasyfikację górską tego wyścigu. Ponadto Kasia przed jutrzejszą jazdą indywidualną na czas wskoczyła na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej.
Wyniki siódmego etapu Tour de France Femmes 2023:
Results powered by FirstCycling.com









Tylko się cieszyć i żeby panowie tak kręcili 🙂
Pięknie pojechała, etap życia. Dostarczyła tyle pozytywnych emocji.
Ten podjazd jest raczej legendarny, nie mityczny, ale poza tym relacja gites! Brawo Kasia
@bartek hmm profesor Bralczyk;)
Jechała pięknie, ale taktycznie nie do końca. Myślę, że gdyby poczekała tak jak Vollering, strata, jeśli byłaby, byłaby chyba mniejsza.
Świetna jazda Kasii, brawo. Trzymamy kciuki na ITT