Saudi Tour 2022, Kamil Gradek, Filip Maciejuk
fot. Team Bahrain Victorious

Po prawie rocznej przerwie powracamy z naszym cyklem podsumowań sezonu poszczególnych drużyn World Tour bądź grup ekip niższego szczebla. Będą fakty, sukcesy, najważniejsi zawodnicy oraz rozczarowania. Na pierwszy ogień trafia najbardziej polski z World Teamów w sezonie 2022 – Bahrain – Victorious.

Po genialnym 2021 roku drużyna zarządzana przez Milana Eržena nie miała łatwo, by co najmniej wyrównać dokonania z poprzedniego sezonu. Nie może zatem dziwić, że się to nie udało, acz spadek jest dość znaczny – z 30 zwycięstw na 21, a w rankingu UCI z 5. miejsca na 8. lokatę.

Rok temu zespół otrzymał zasłużone 9/10 jako końcową ocenę m.in. za wygrany monument, podium dwóch wielkich tourów czy zwycięstwo w etapówce World Tour. W tym roku udało się powtórzyć pierwszą z tych rzeczy oraz połowicznie drugi temat, acz oczekiwania były z pewnością nieco większe. Zresztą spójrzmy na start na suche fakty:

Najważniejsze sukcesy chronologicznie:
🇸🇦Etap i 2. miejsce w kl. generalnej Saudi Tour (2.1)
🇪🇸Odcinek i wygrana w generalce Vuelta a Andalucia Ruta Ciclista Del Sol (2.Pro)
🇦🇪3. lokata w kl. generalnej UAE Tour
🇧🇪2. pozycja w Omloop Het Nieuwsblad
🇮🇹5. miejsce w Strade Bianche
🇮🇹Wygrany etap i 3. lokata w generalce Tirreno-Adriatico
🇮🇹Triumf w Mediolan-San Remo
🇪🇸Zwycięstwo na odcinku i 5. pozycja w kl. generalnej Itzulia Basque Country
🇫🇷5. lokata w Paryż-Roubaix
🇧🇪Triumf w La Flèche Wallonne
🇮🇹Wygrany etap i 4. miejsce w generalce Tour of the Alps (2.Pro)
🇨🇭Zwycięstwo na odcinku i 2. pozycja w kl. generalnej Tour de Romandie
🇮🇹Triumf na etapie, 3. i 5. lokaty w generalce Giro d’Italia
🇫🇷4. i 5. miejsce w kl. generalnej Critérium du Dauphiné
🇨🇭Zwycięstwo na odcinku Tour de Suisse
🇵🇱Wygrany etap i 3. pozycja w generalce Tour de Pologne
🇪🇸2 triumfy na odcinkach Vuelta a Burgos (2.Pro)
🇩🇪Zwycięstwo na etapie, w kl. punktowej i 2. miejsce w generalce Deutschland Tour (2.Pro)
🇭🇷2 wygrane etapy i kl. generalna CRO Race (2.1)
🇮🇹3. miejsce w Il Lombardii

Kluczowi kolarze Bahrain – Victorious w sezonie 2022:
🇪🇸Pello Bilbao

Kto przed sezonem mógł przewidzieć, że to właśnie 32-letni Bask będzie najlepiej punktującym kolarzem dla bliskowschodniej ekipy? Oczywiście gdy skupimy się na pojedynczych sukcesach to nie Pello kradł show, ale w temacie regularności nie miał sobie równych. Kolejno 3. miejsce w klasyfikacji generalnej UAE Tour, 5. lokata w Strade Bianche, 9. pozycja w całym Tirreno-Adriatico, 5. miejsce w Itzulia Basque Country, a po drodze wygrany etap, 4. lokata i jeden z odcinków Tour of the Alps, a wreszcie 5. pozycja w Giro d’Italia, w którym do samego końca nie był nawet liderem swojej drużyny – szeroko pojęta wiosna była dla Baska genialna, a to nie koniec. 32-latek w drugiej części sezonu był jeszcze 3. w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne, zajął 2. miejsce z wygraną etapową i klasyfikacją punktową podczas Deutschland Tour czy kręcił się w okolicach pierwszej dziesiątki kanadyjskich klasyków. Każdy start to jakiś sukces, taki lider to dla ekipy skarb. Pello zostaje na kolejne 2 lata w Bahrain – Victorious.

🇸🇮Matej Mohorič
Całe życie 28-latek był kojarzony z genialną techniką zjeżdżania i żaden ban ze strony UCI tego nie mógł zmienić. Zakaz w przepisach dotyczący jednego? To Słoweniec zastosował inny trik i w połączeniu ze swoimi świetnymi umiejętnościami oraz szaloną odwagą sięgnął po piękny triumf w Mediolan-San Remo. Oprócz tego Matej był jeszcze m.in. 5. w Paryż-Roubaix, 4. w E3 Saxo Bank Classic czy na koniec sezonu wygrał CRO Race – to był dobry sezon, kolejny udany w karierze Słoweńca.

🇪🇸Mikel Landa
Drugi z Basków wpływający mocno na odbiór ekipy Bahrain-Victorious jako całości. 32-latek kolejny raz miał jeden główny cel – walkę w Wielkim Tourze. Do Giro d’Italia jego droga prowadziła m.in. poprzez Tirreno-Adriatico, które zakończył na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej i jak się później okazało analogiczna lokata przypadła mu we włoskiej trzytygodniówce czy zamykającej sezon Il Lombardii. Mikelowi z pewnością zabrakło w tym roku zwycięstwa, acz powrót na podium Wielkiego Touru to dla niego niemalże zbawienie pozwalające mu nadal być uważanym za jednego z liderów swojej drużyny.

🇧🇪Dylan Teuns
Czy 30-latka powinno się oceniać w ramach ekipy Bahrain-Victorious? 4 sierpnia Belg zerwał umowę z tym zespołem i wybrał Israel-Premier Tech, acz do tego czasu zanotował kilka ciekawych wyników. Najcenniejszym z pewnością jest triumf w Walońskiej Strzale, ale oprócz tego mamy 6. miejsce w Ronde van Vlaanderen, tą samą lokatę w Liège-Bastogne-Liège czy wygrany etap Tour de Romandie. Teraz Dylan będzie kolarzem drugiej dywizji – cóż, jego wybór.

🇮🇹Damiano Caruso
Po sensacyjnie dobrym sezonie 2021 ciężko się było spodziewać, że 35-letni Włoch powtórzy swoje wyniki. O dziwo kolarz Bahrainu był jednak dość blisko takowych, choć zabrakło pewnej kropki nad „i” w postaci udanego wyścigu trzytygodniowego. 2 wygrane etapy i klasyfikacja generalna Giro di Sicilia, wysokie miejsca w końcowych zestawieniach Tirreno-Adriatico, Tour de Romandie czy Critérium du Dauphiné sprawiły jednak, że ogólny odbiór sezonu w wykonaniu 35-letniego weterana szos powinien być dobry.

Największe pozytywne zaskoczenia:
O ile każdy z powyższych kolarzy po prostu mniej lub bardziej potwierdził swoją klasę, o tyle w tym sezonie dwóch zawodników mocno rozbłysło w barwach Bahrainu. Fred Wright co prawda nie odniósł żadnego zwycięstwa, ale był niesamowicie regularny i widoczny w największych imprezach świata. Santiago Buitrago ma z kolei na koncie swoje pierwsze 3 zawodowe zwycięstwa – każde z nich było bardzo zasłużone i wynikało z świetnej jazdy w górach oraz ogromnej dynamiki. Druga część sezonu pokazała także, że w ekipie czai się jedna z potencjalnych nowych gwiazd sprintu – na Jonathana Milana trzeba będzie uważać.

Największe rozczarowania:
Jack Haig rok temu stał na podium La Vuelta ciclista a España, Gino Mäder był wówczas 5. w tym wyścigu, a po drodze wygrał etap Giro d’Italia. Obaj ci kolarze w tym sezonie nie nawiązali w pełni do zeszłorocznych wyników i w mojej opinii nieco zawiedli niezależnie od tego jakie były przyczyny ich gorszych rezultatów. Na minus zapisałbym także wejście do World Touru Johana Price-Pejtersena – mistrz świata i Europy do lat 23 sprzed roku w tym sezonie był mocno w cieniu i nieco przepadł w drużynie z Bahrajnu.

Podsumowanie:
Pewnie większość czytelników już tylko zastanawia się czy zapomniałem o Polakach, a zatem uspokajam – nie. Drużyna, w której ze swoich zadań przez cały rok w piękny sposób wywiązywali się Kamil Gradek, Filip Maciejuk i Michał Gołaś, ma za sobą udany, acz nie wybitny sezon. Po 2021 roku wydawało się, że tę formację stać na stałe zadomowienie się w światowej czołówce, tymczasem w rankingach mamy spadek gdzieś w środek tabeli i pojedyncze wyścigi ratują odbiór ekipy. Oczywiście należy pamiętać, że w marcu zespół stracił Sonny’ego Colbrellego i z pewnością było to zdarzenie, które mocno zmieniło układ sił w drużynie.

Rok temu była dziewiątka, w tym sezonie ocena idzie o półtorej oczka w dół. O prognozach na przyszły sezon będziemy jeszcze pisali za miesiąc w ramach drugiego z jesienno-zimowych cyklów „Naszosowa zapowiedź sezonu”, a zatem zaglądajcie do nas każdego dnia – postaramy się o to, by zawsze było co poczytać.

Ocena potencjału zespołu Bahrain – Victorious z Naszosowej zapowiedzi sezonu 2022: 9/10
Ostateczna ocena dla tej drużyny za sezon 2022: 7,5/10

guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Szymon
Szymon

Ooo! Powrót mojej ulubionej serii😁

Miko
Miko

Ta seria to jest super pomysł! Dziękuje 🙂