fot. Ceratizit-WNT Pro Cycling

To już koniec Women’s World Touru w sezonie 2022. Ostatni etap premierowej edycji Tour de Romandie Féminin padł łupem Marty Lach, a po triumf w klasyfikacji generalnej sięgnęła najlepsza wczoraj Ashleigh Moolman-Pasio.

3. odcinek szwajcarskiej etapówki prowadził z Fribourga do Genewy. Po drodze były co prawda dwie górskie premie, ale w ogólności można się było spodziewać, że selekcja będzie znikoma, a rywalizacja zakończy się sprintem z prawie całego peletonu.

Od samego startu oglądać mogliśmy masę ataków, ale żaden z nich nie okazywał się być skutecznym. Górską premię Villars-le-Comte (4km; 5,6%) wygrała Petra Stiasny (Roland Cogeas Edelweiss Squad), acz druga na niej zameldowała się Elise Uijen (Team DSM), która tym samym przypieczętowała swoją wygraną w tej klasyfikacji. Po godzinie rywalizacji od głównej grupy oderwały się wreszcie dwie panie – Ella Harris (Canyon//SRAM Racing) i Quinty Ton (Liv Racing Xstra). Duet osiągnął w pewnym momencie ponad 6 minut przewagi.

Na 50km przed metą ucieczka nadal miała ponad 5 minut zapasu nad peletonem, acz w tym nie było widać z tego powodu specjalnego poruszenia. Czas pokazał, że słusznie, bowiem z każdym kolejnym kilometrem uciekinierki słabły i w końcówce różnica zaczęła diametralnie spadać. Już na 20km przed końcem to było ledwie 30 sekund.

Na finałowych kilometrach przewaga uciekinierek bardzo długo utrzymywała się na powyższym poziomie, a duet skapitulował dopiero na 1900 metrów przed metą. O wygranej zadecydowała sprinterska potyczka, a w tej najlepsza okazała się być Marta Lach (Ceratizit-WNT Pro Cycling). To najważniejszy sukces w karierze zawodowej Polki!

Wyniki 3. etapu Tour de Romandie Féminin 2022:

guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Darek
Darek

Brawo! Brawo! Brawo! To się nazywa dobra wiadomość. Gratulacje dla p.Marty:)

Bob
Bob

Brawo! W końcu 😉