fot. BORA–hansgrohe

Zaczyna się czerwiec, a w ekipach zagrożonych spadkiem z World Touru rozpoczęła się intensywna kampania szukania punktów rankingowych, by nie zaliczyć spadku do drugiej dywizji. Jak na 5 miesięcy przed rozstrzygnięciami wygląda sytuacja w zestawieniu Międzynarodowej Unii Kolarskiej? Ciekawie.

Gwoli przypomnienia – UCI wprowadziła wreszcie coś, co wiele osób uważało za naturalną kolej rzeczy. Licencje w najwyższej dywizji nie będą zatem do uzyskania jedynie drogą kupna, a stworzono system awansów i spadków. Na podstawie sumy punktów rankingowych uzyskiwanych przez World Teamy i Pro Teamy w okresie 2020-22 rozdysponowane zostaną licencje WT na sezony 2023-25 dla 18 najlepszych ekip w tymże zestawieniu.

Przez poprzednie lata mało kto się przejmował zdobywaniem punktów, albowiem były one raczej istotne dla ekip niższych dywizji – pozwalały walczyć o obligatoryjne dzikie karty dla zwycięzców różnych zestawień. W tym roku okazało się jednak, że trzeba się spiąć, albowiem przez kilkoma drużynami wisi solidne widmo spadku, a to sprawiło, że coraz więcej World Teamów oglądamy na wyścigach, na których byśmy się ich nie spodziewali.

Team BikeExchange-Jayco pojechało na Tour of Estonia, gdzie mieli dominować, a na prologu ubiegł ich Marceli Bogusławski (HRE Mazowsze Serce Polski), na 1. etapie Madis Mihkels (Team Ampler – Tartu2024), a na drugim dwójka uciekinierów i Patryk Stosz (Voster ATS Team). Teraz wiemy, że na innej imprezie 2.1 w naszej części Europy, czyli konkretnie Sibiu Cycling Tour, zobaczymy aż 6 World Teamów. Wszystkiemu „winna” jest właśnie właśnie walka o każde oczko.

Tabela na początek czerwca 2022:

1  Quick-Step Alpha Vinyl Team 30.106
2  INEOS Grenadiers 29.688
3  Jumbo-Visma 29.445
4  UAE Team Emirates 27.624
5  Bahrain Victorious 22.036
6  BORA-hansgrohe 21.331
7  Alpecin-Fenix 17.931
8  Groupama-FDJ 16.806
9  Trek-Segafredo 16.528
10  Astana Qazaqstan Team 14.908
11  AG2R Citroën Team 14.820
12  Intermarché-Wanty-Gobert 14.522
13  Team Arkéa-Samsic 13.926
14  Team DSM 13.736
15  Movistar Team 13.000
16  Cofidis 12.920
17  Team BikeExchange-Jayco 12.578
18  EF Education-EasyPost 12.570
19  Lotto Soudal 11.758
20  Israel-Premier Tech 11.398
21  TotalEnergies 8.155

 

Co widzimy? 9 pierwszych ekip na pewno śpi spokojnie, wydaje się zresztą, że nawet 14. Team DSM nie jest zagrożony. Niżej zaczęła się jednak dość nerwowa walka, albowiem dla kogoś zwyczajnie zabraknie miejsca w tym World Tourze. W fatalnej sytuacji wydaje się być Israel-Premier Tech, acz wczoraj „nagle” potrafili zdominować Mercan’Tour Classic Alpes-Maritimes. W Lotto Soudal mnóstwo zależy od postawy Caleba Ewana czy Tima Wellensa, acz na razie jedynym ciągnącym tę ekipę za uszy wydaje się być Arnaud De Lie. Ze snu zimowego obudzić nie może się EF Education-EasyPost – to ta ekipa zdobyła w sezonie 2022 najmniej punktów i jest na skraju spadku.

A co gdy już drużyna zaliczy „zjazd” i wyląduje w drugiej dywizji? Wcale nie musi to oznaczać końca świata. W mocy, na ile potrafię dobrze interpretować przepisy oraz artykuły, które czytałem były rzetelne, pozostanie przepis stanowiący o tym, że dwie pierwsze ekipy rankingu za poprzedzający sezon otrzymują obligatoryjne zaproszenie na wszystkie wyścig World Tour, a trzecia na każdą z jednodniówek. W tym roku beneficjentami tego są Alpecin-Fenix (zresztą nie pierwszy raz) i Team Arkéa-Samsic, a zatem po spadku może dalej istnieć dla takich ekip szansa na ściganie na najwyższym poziomie. Ot trzeba to sobie będzie wypracowywać mocną jazdą, a nie tylko licencją.

Jakie ekipy stworzą World Tour 2023-25? Dowiemy się ostatniego dnia października, na ten moment walka o utrzymanie zaczyna nabierać rumieńców i coś czuję, że znacząco poprawi to atrakcyjność wyścigów w najbliższych miesiącach.

Mój typ? Spadną Israel – Premier Tech i EF Education-EasyPost.

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Andrzej
Andrzej

Problemem drużyny EF są kontuzje i problemy, które ich trapią od początku roku. Covida lub inne choroby przeszli między innymi Alberto Bettiol i Hugh Carthy, czyli jedni z najlepszych zawodników drużyny. Na skutek kraksy w Liege-Bastone-Liege starty musieli na jakiś czas odpuścić Ruben Guerreiro i Odd Eiking, a Rigoberto Uran wycofał się z Tour de Romandie po kraksie na 1 etapie.

Dodatkowo tegoroczne transfery, które na papierze wydawały się na całkiem dobre nie owocują ani wieloma zwycięstwami ani punktami. Zwłaszca utytułowany Esteban Chaves zalicza średnie starty od początku roku, nawet na niespecjalnie mocno obsadzonych wyścigach niższych kategorii jakim był Tour of Norway, gdzie zajął bodajże 9 miejsce.

Kolejnym problemem jest to, że na ten moment drużyna nie ma przygotowanego żadnego alternatywnego kalendarza, który obejmowałby wyścigi rangi 1.1 lub 2.1, a przecież dzięki takim wyścigom drużyna Lotto Soudal regularnie zmniejsza stratę punktową.

O ile drużyna nie będzie chciała zmienić planu startów, to będzie musiała liczyć na bardzo dobre rezultaty w wyścigach WT, takich jak zeszłoroczne zwycięstwo w San Sebastian czy 2 miejsce Urana podczas Tour de Suisse.