hofstetter tro bro leon 2022
Arkea-Samsic / Twitter

Wyścig Tro Bro Leon na tle Paryż-Roubaix czy Strade Bianche uchodzić może za ciekawostkę, jednak taką, którą do swojej listy sukcesów z przyjemnością dodałoby wielu utytułowanych kolarzy. W tę niedzielę udało się to Hugo Hofstetterowi (Arkea-Samsic), który zdołał wykończyć perfekcyjnie rozpisany plan taktyczny swojej ekipy.

Drużyna Arkea-Samsic doskonale przygotowała się do obrony tytułu, przed rokiem wywalczonego przez Connora Swifta. Tym razem Brytyjczyk ukończył Tro Bro Leon na trzeciej pozycji, podczas gdy w dwójkowym pojedynku sprinterskim najszybszy okazał się Hugo Hofstetter. Dla 28-letniego Francuza był to trzeci triumf w zawodowej karierze.

Wiedziałem, że jestem do tego zdolny. Zawsze to powtarzałem, wbrew wszystkiemu nigdy się nie poddawałem i kontynuowałem ciężką pracę. Cieszę się w imieniu całej drużyny i uważam, że wspólnie pojechaliśmy świetny wyścig. Wzięliśmy sprawy we własne ręce i podkręciliśmy tempo, kiedy było to konieczne. Koniec końców, zwycięstwo nie mogło nam umknąć,

– powiedział po zakończeniu 39. edycji Tro Bro Leon Hugo Hofstetter.

W pewnym momencie zacząłem mieć skurcze, ale nie zawahałem się i pozostałem pewny siebie. Fakt, że ten wyścig jest bardzo ważny dla Arkei-Samsic, dał mi dodatkową siłę i pomógł zwalczyć fizyczną niemoc.

28-letni Francuz wielokrotnie stawał w tym sezonie na niższych stopniach podium wyścigów jednodniowych, między innymi Kuurne-Bruksela-Kuurne, Le Samyn i Bredene Koksijde Classic. Wygląda na to, że nie ominęły go związane z tym nieprzychylne komentarze, ale niedzielny triumf w Tro Bro Leon powinien na jakiś czas zamknąć usta krytykom.

Gdybym kończył każdy wyścig na 60. miejscu, pytaliby mnie, dlaczego nie chodzę pieszo. Ale teraz, ponieważ co weekend staję na podium, pytają mnie, dlaczego nie wygrywam. Proszę bardzo, teraz już nie muszą,

– dodał.

Kolejnym startem w programie Hofstettera ma być rozpoczynający się 26 maja Boucles de la Mayenne.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments