fot. Getty Images

Mauro Schmid (Quick-Step Alpha Vinyl) okazał się lepszy od Eddie Dunbara (INEOS Grenadiers), z którym uciekał na ostatnich kilometrach pierwszego etapu wyścigu Settimana Coppie e Bartali. 

Pierwszego dnia rywalizacji w 37. edycji wyścigu Settimana Internazionale Coppi e Bartali kolarze mieli do przejechania 165 kilometrów po mocno pagórkowatym terenie wokół miasta Riccione. Najtrudniejszy był ostatni oznaczony podjazd dnia, czyli Montefiore Conca (3 km; 9,5%), z którego do mety pozostawało 26 kilometrów.

W ucieczkę dnia zabrało się czterech kolarzy: Tom Paquot (Bingoal Pauwels) Gidas Umbri (Team Colpack-Ballan), Simon Pellaud (Trek – Segafredo), oraz Giovanni Bortoluzzi (Work Service).

Początkowo przewaga uciekinierów wynosiła około 4 minut, ale potem stopniowo malała. Najdłużej na czele wyścigu utrzymał się Pellaud. Szwajcar został ostatecznie doścignięty 34 kilometry przed metą.

Jako pierwszy na kluczowy dla losów pierwszego etapu podjazd Montefiore Conca wjechał Eddie Dunbar z drużyny INEOS Greandiers. Dunbar za szczytem oderwał się od peletonu wraz z Mauro Schmidem z Quick-Step Alpha Vinyl. Na czele drugiej, mocno już zredukowanej grupy, pracowała drużyna UAE Team Emirates.

10 kilometrów przed metą Dunbar i Schmid mieli około 40 sekund przewagi. Szwajcar oraz Irlandczyk zdołali utrzymać wystarczającą przewagę, by rozstrzygnąć między sobie walkę o etapowe zwycięstwo. W dwójkowym finiszu szybszy okazał się kolarz Quick Stepu.

Dla 22-letniego Schmida jest to pierwsze zwycięstwo w barwach „Watahy”. Do drugiego etapu Szwajcar przystąpi w koszulce lidera.

Wyniki: 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments