fot. Quick-Step Alpha Vinyl

Fabio Jakobsen (Quick-Step Alpha Vinyl) wygrał pierwszy etap Volta ao Algarve em Bicicleta i został liderem wyścigu. Na kolejnych pozycjach uplasowali się Bryan Coquard (Cofidis) i Alexander Kristoff (Intermarche – Wanty – Gobert Materiaux).

Na południowym-zachodzie Półwyspu Iberyjskiego rozpoczęła się dziś pięciodniowa „etapówka”, Volta ao Algarve em Bicicleta. Tradycji stało się zadość – pierwszy etap został rozegrany na trasie, poprowadzonej między nadmorskimi miastami – Portimão i Lagos. Tym razem zawodnicy startowali z pierwszego ze wspomnianych kurortów i mieli do pokonania 200 pagórkowatych kilometrów.

Organizatorzy zaplanowali na dziś trzy lotne i dwie górskie premie – Aldeia dos Matos (1,6 km; 6,1%) i Nave (6 km; 4,2%), które zostały ulokowane w pierwszej części etapu.

Tuż po starcie wielu przedstawicieli portugalskich ekip kontynentalnych przyspieszyło i próbowało oderwać się od peletonu – bezskutecznie. Przez kilkanaście kilometrów wszystkie ataki były szybko likwidowane. Dopiero po około 20 minutach rywalizacji, od grupy odskoczyło czterech zawodników – Joao Matiãs (Tavfer-Mortágua-Ovos Matinados), Hugo Nunes (Rádio Popular – Paredes – Boavista), Fabio Marcelo Pinto Oliveira (ABTF – Feirense) i Asier Etxeberria (Euskaltel – Euskadi). Czwórka kolarzy została odpuszczona przez peleton na około trzy minuty. Cały czas była jednak kontrolowana przez ekipy mające w swoich składach sprinterów – Quick-Step – Alpha Vinyl, Alpecin-Fenix i Intermarche – Wanty – Gobert Materiaux.

Uciekinierzy między sobą rozstrzygnęli losy zwycięstwa na premii górskiej na Alteia dos Matos. Na niewiele ponad 1,5-kilometrowy podjazd jako pierwszy wjechał Hugo Nunes. Na kolejnych dwóch premiach – lotnej i górskiej – najlepszy był inny Portugalczyk – Joao Matias, natomiast ostatnie dwa lotne finisze padły łupem Hugo Nunesa. W międzyczasie peleton, za sprawą pracy między innymi takich drużyn, jak Team Arkea Samsic, Groupama-FDJ, Alpecin-Fenix czy Trek-Segafredo, minimalizował straty i ostatecznie dogonił uciekinierów na 35 kilometrów do mety.

Chwilę wcześniej w grupie doszło do sporej kraksy, w której ucierpieli między innymi Juan Sebastian Molano (UAE Team Emirates), Jonathan Lastra (Caja Rural – Seguros RGA), Dmitriy Gruzdev (Astana Qazaqstan Team) czy mistrz Portugalii, Jose Neves (W52 / FC Porto).

Mimo że do kreski pozostało ponad 30 kilometrów, tempo w peletonie było bardzo wysokie, przez co utrzymywało się w nim około 60 kolarzy. Korzystając z odsłoniętego terenu, zawodnicy Groupama-FDJ i Quick-Step Alpha Vinyl starali się jeszcze bardziej porwać, lecz ta sztuka im się nie udała. 25 kilometrów przed metą w Lagos w peletonie przyspieszył Nils Politt (BORA-hansgrohe). Do koła Niemca szybko doskoczyli Oliver Le Gac (Groupama – FDJ) i Sven Erik Bystrom (Intermarche – Wanty – Gobert Materiaux), ale nie udało im się odjechać od pozostałych rywali.

Biorąc pod uwagę dość małą szerokość szosy, miejsce w czołówce peletonu było na wagę złota. W grupie toczyła się zażarta walka o pozycje – między innymi z tego powodu, na wąskiej odcinku drogi na 11 kilometrów do mety doszło do sporej kraksy, w której kontakt z asfaltem zaliczyli między innymi Johannes Staune-Mittet (Team Jumbo-Visma) czy Warren Barguil (Team Arkea Samsic). W peletonie pozostało około 35 kolarzy.

Tempo w grupie nadawali kolarze Quick-Step Alpha Vinyl, którym w końcówce udało się znacznie rozciągnąć stawkę. Wykorzystał to Fabio Jakobsen, który sięgnął po kolejne w tym sezonie zwycięstwo. Na dalszych pozycjach uplasowali się Jordi Meeus (BORA-hansgrohe) i Bryan Coquard (Cofidis).

Po rozpatrzeniu finiszu przez sędziów, Jordi Meeus został relegowany. W ten sposób na drugie miejsce „wskoczył” Coquard, a trzecią pozycję zajął Alexander Kristoff (Intermarche – Wanty – Gobert Materiaux).

Wyniki pierwszego etapu Volta ao Algarve em Bicicleta 2022:

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments