fot. Getty Images

Drużyny Sport Vlaanderen-Baloise oraz AG2R Citroën, które przebywają na przedsezonowych zgrupowaniach w Hiszpanii wykryły przypadki koronawirusa, ale w przeciwieństwie do drużyny Jumbo-Visma postanowiły kontynuować przygotowania do nowego sezonu.

Według doniesień belgijskich mediów w czwartek drużyna Sport Vlaanderen-Baloise wykryła sześć przypadków zakażenia Covid-19 – pięć u zawodników i jeden u dyrektora sportowego Waltera Planckaerta. Wszyscy zakażeni pojechali samochodami do Belgii, a pozostali członkowie drużyny zostali podzieleni w pary i kontynuują zgrupowanie, jedząc i trenując oddzielenie.

Z kolei drużyna AG2R Citroën wykryła cztery przypadki koronawirusa pośród członków obsługi i także zdecydowała się kontynuować przygotowania niedaleko Alicante. Kolarze trenują w małych grupach i zostali zobligowani do noszenia masek FFP2 w każdej sytuacji oprócz trenowania oraz jedzenia.

Są również inne niepotwierdzone doniesienia o przypadkach zakażeń Covid-19 podczas obozów treningowych. Ponadto drużyna Ineos Grenadiers miała zidentyfikować chorych zanim wyjechali na zgrupowanie. Według pierwotnych planów Brytyjczycy mieli dzielić hotel z inną drużyną niedaleko Alicante, ale w związku z rozprzestrzeniającymi się zakażeniami, zdecydowali się wrócić na Majorkę i trenować w małych grupach.

Wirus, a zwłaszcza jego nowa, dużo bardziej zakaźna odmiana omikron, po raz kolejny krzyżuje plany treningowe i startowe. Kolarze obawiają się nie tylko o swoje zdrowie w aspekcie fizycznym, ale także mentalnym. Mówił o tym między innymi Oliver Naesen z AG2R.

– Jeśli zakazisz się tutaj, na zgrupowaniu, to nie będziesz już brany pod uwagę w planie A. Ucierpisz także mentalnie. A jeśli zaś zachorujesz w ciągu kolejnych dwóch tygodni, to będzie mała katastrofa. W momencie, gdy musisz przerwać zgrupowanie, to przygotowania chociażby do wyścigów klasycznych zostaną zaburzone. W domu, w Belgii, nie da się wykonać takiej samej pracy

– powiedział Naesen.

Tymczasem Greg Van Avermaet ujawnił, że był zakażony Covid-19 w listopadzie, krótko przed tym jak zamierzał wrócić do treningów. Spędził dziesięć dni w izolacji w swoim domu. Ponadto były mistrz olimpijski jest pewien, że szczepienie miało wpływ na to, jaką formę prezentował w drugiej części sezonu 2021. W związku z tym tak zwaną dawkę uzupełniającą zaplanował sobie na czas po wiosennej kampanii klasyków.

Przypomnijmy również, że z powodu zakażenia koronawirusem w zgrupowaniu drużyny TotalEnergies nie biorą udziału Peter i Juraj Sagan.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments