Foto: Critérium du Dauphiné

29-letni Davide Formolo nowy rok zaczął dość nieprzyjemną przygodą. Jak informuje w swoich mediach społecznościowych 3 stycznia miał się zderzyć z młodym dzikiem podczas treningu, w wyniku czego podejrzewa u siebie złamanie nadgarstka.

O sprawie dotyczącej Włocha dowiadujemy się dość późno. Wszystko dlatego, że UAE-Team Emirates nie informuje w żaden sposób o stanie zdrowia 29-latka, a jedyne co wiemy to tyle co sam Davide Formolo przekazał swoim kibicom. On sam po zderzeniu przy prędkości około 60km/h z młodym dzikiem podczas zjazdów na treningu w Monako odczuwa obecnie nieustający ból w nadgarstku, przez co podejrzewa u siebie złamanie.

Szczęście jest ślepe, ale nieszczęście widzi nas bardzo dobrze. Zjeżdżałem szybko, skręcałem w prawo, a przez ulicę przebiegł dzik. Nic nie mogłem na to poradzić, uderzył w moje przednie koło. Upadłem. Zjeżdżałem z prędkością 60km/h i nagle wylądowałem na ziemi. Teraz pracujemy nad moim prawym nadgarstkiem, boimy się, że jest jakieś złamanie. Wygląda na to, że nic poza nim nie jest złamane, ale jest wiele kości w dłoniach, a wykrycie jakichkolwiek złamań zajmuje dziesięć dni. Od tygodnia nie mogę wrócić na rower

— podsumowuje całą sprawę Davide Formolo.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Davide Formolo (@davideformolo)

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments