fot. Giro d'Italia

W naszym cyklu pora ruszyć do Belgii. Pora na drugą z trzech ekip World Team z tego kraju, a mianowicie Lotto Soudal. Za nimi sezon, po którym można mieć mieszane uczucia – niby aż 66% wygranych było odnoszonych w wyścigach WT, ale jednocześnie nie było ich w sumie aż tak wiele.

Formacja, którą zarządza John Lelangue z pewnością liczyła na całkiem sporo zwycięstw za sprawą posiadania w składzie Caleba Ewana. W latach 2016-19 liczba zwycięstw oscylowała wokół 25, wcześniej, w 2015 było ich nawet 40. Teraz drugi rok z rzędu licznik triumfów zatrzymał się na „ledwie” 12 sukcesach, niemniej co pozytywne aż 8 z nich zostało odniesione w imprezach World Tour.

Oceniając Lotto Soudal najlepiej zapomnieć o istnieniu wielkich tourów, albowiem o ile jeszcze Caleb Ewan zgarnął 2 etapy Giro d’Italia tak reszta niestety była już totalnie marna. Starczy powiedzieć, że najwyższym miejscem w klasyfikacji generalnej w wykonaniu kolarzy belgijskiej formacji jest 20. lokata Steffa Crasa w La Vuelta ciclista a España. Niemniej po kolei…

Najważniejsze sukcesy chronologicznie:
🇫🇷Wygrana kl. generalna i etap Etoile de Bessèges – Tour du Gard (2.1)
🇧🇪5. miejsce w Omloop Het Nieuwsblad
🇦🇪Triumf etapowy podczas UAE Tour
🇮🇹7. lokata w kl. generalnej Tirreno-Adriatico
🇪🇸2 wygrane etapy Volta Ciclista a Catalunya
🇮🇹2. miejsce w Mediolan – San Remo
🇧🇪5. pozycja w Dwars door Vlaanderen
🇮🇹2 wygrane etapy Giro d’Italia
🇫🇷Triumf na odcinku Critérium du Dauphiné
🇨🇭Wygrany etap Tour de Suisse
🇧🇪2 zwycięstwa etapowe i triumf w kl. punktowej Baloise Belgium Tour (2.Pro)
🇵🇱6. pozycja w kl. generalnej Tour de Pologne
🇧🇪Wygrany etap i 4. lokata w kl. końcowej Benelux Tour
🇫🇷2. miejsce w Paryż-Roubaix

Kluczowi kolarze Lotto Soudal w sezonie 2021:
🇧🇪Tim Wellens

30-latek starał się udźwignąć ciężar bycia liderem swojej ekipy w tym roku. Zaczął świetnie – był 6. w Grand Prix Cycliste la Marseillaise, a następnie wygrał etap i klasyfikację generalną Etoile de Bessèges. Z Francji udał się (niebezpośrednio) do Włoch, gdzie był 13. w Strade Bianche i 7. w Tirreno-Adriatico. Kompletnie nie szło mu na rodzimym terenie, zresztą aż do sierpniowego Tour de Pologne nie zaliczył żadnego ciekawego występu. U nas był 6. w klasyfikacji generalnej co wyraźnie go napędziło i w Belgii zajął 4. lokatę na koniec  Benelux Tour. Tim zostaje w Lotto Soudal na kolejny sezon.

🇦🇺Caleb Ewan
27-letni australijski supersprinter nie ma za sobą idealnego sezonu. Niby zaczęło się od wygranej etapowej podczas UAE Tour, a w Mediolan – San Remo była 2. lokata, acz gdzieś pociąg czasem zawodził. Na Giro d’Italia Caleb zgarnął 2 odcinki zanim nie wycofał się w wyniku kontuzji kolana, wrócił triumfując na 2 etapach Baloise Belgium Tour. Z Tour de France wycofał się już 4. dnia zmagań i na pocieszenie ostatnią wygraną w sezonie odniósł na odcinku Benelux Tour. W sumie 6 zwycięstw w sezonie – czy dla Ewana to wystarczająco? Nie wiadomo. Jego umowa ważna jest do końca 2024 roku, zresztą Lotto Soudal znacząco wzmocniło jego pociąg.

🇧🇪Tosh Van der Sande
30-latek miał kilka wystrzałów w tym roku. Był 5. w Dwars door Vlaanderen, na takim samym miejscu zakończył w klasyfikacji generalnej PostNord Danmark Rundt. Fajnie szło mu podczas Tour of Norway, nieźle startował w kilku klasykach przed własną publicznością. Był 3. w Brussels Cycling Classic, takie samo miejsce zajął podczas Grand Prix de Wallonie. Zajął też 2. pozycję w Primus Classic. Teraz przechodzi do Team Jumbo-Visma.

Największe pozytywne zaskoczenia:
Z doświadczonych zawodników na pochwałę zasługuje wymieniony już wyżej Tosh Van der Sande, acz siłą Lotto Soudal okazała się być młodzież. Florian Vermeersch w swoim pierwszym sezonie w WT był m.in. 2. w Paryż-Roubaix czy zdobył medal mistrzostw świata, Andreas Kron odniósł 2 wygrane na szczeblu WT, Stefano Oldani powoli puka do grona najlepszych sprinterów świata, Brent Van Moer wygrał etap Critérium du Dauphiné, a ciekawy rozwój zaliczyli też m.in. Maxim Van Gils, Steff Cras czy Harry Sweeny. Liderzy nie zaskoczyli, acz młodzież pozytywnie zaskakiwała.

Największe rozczarowania:
Ciężko atakować Caleba Ewana, acz od niego chyba powinno oczekiwać się jeszcze więcej. Plan był ambitny – wygrana etapowa na każdym z wielkich tourów, skończyło się na sukcesach podczas Giro d’Italia. Wydaje się, że wiek dopadł Thomasa De Gendta, który w tym roku był zupełnie innym zawodnikiem. Przy pięknym rozwoju większości młodzieży nieco zawiedli także Gerben Thijssen i Matthew Holmes, po których można się było spodziewać nieco więcej.

Podsumowanie:
Było dobrze, choć mogło być lepiej. Lotto Soudal to nadal belgijski średniak, którego miejsce w World Tourze jest gdzieś w drugiej połowie stawki. Nie można im jednak zarzucać, że w ramach swoich możliwości i małego budżetu nie stworzyli ciekawego zespołu zdolnego do walki w największych wyścigach. Z punktu widzenia polskiego kibica warto też wspomnieć, że to w tych barwach w tym roku karierę skończył Tomasz Marczyński, a po wypadku do siebie dochodził i w sumie nadal dochodzi Kamil Małecki.

Ostateczna ocena dla Lotto Soudal: 4/10

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments