fot. Deceuninck – Quick Step

Szef zespołu Deceuninck Quick-Step w swoim stylu ponarzekał na trasę Tour de France 2022, którą poznaliśmy w ostatni czwartek. Belgowi dość niespodziewanie nie przypadł do gustu etap piąty, na którym znajdzie się jedenaście brukowych odcinków.

Patrick Lefevere w rozmowie z Het Nieuwsblad stwierdził, że nie jest entuzjastą umieszczania sektorów bruku na trasie przyszłorocznej „Wielkiej Pętli”. Mimo, że kolarze „Watahy” będą jednymi z faworytów do wygrania tego odcinka, to Lefevere uważa, że trasy Grand Tourów nie powinny być uatrakcyjniane, tego typu sektorami.

Sektory brukowe? Mogą być one dla nas dobre, ale tak naprawdę nie pasują do trasy Wielkiego Touru. Jeden czy dwa odcinki, może trzy, ale aż jedenaście. Jest ich zbyt wiele. Możesz już tam przegrać Tour de France. Nie wygrasz tam tego wyścigu, ale możesz go przegrać. To samo tyczy się sektorów gravelowych. Trzymajmy się kolarstwa szosowego. Rozumiem, że organizatorzy szukają wielu emocji, ale jednak

– powiedział generalny menedżer zespołu, który od przyszłego sezonu będziemy znać pod nazwą Quick Step-Alpha Vinyl.

Odcinki jedenastu słynnych francuskich pavé znajdą się na trasie piątego etapu przyszłorocznej „Wielkiej Pętli”. W sumie kolarze tego dnia pokonają 155-kilometrów, z których sektory brukowe będą liczyć sobie aż 19,4-kilometra.

guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
kris
kris

Mówi to co ja. A z reguły się znacznie różnimy w opiniach

Paweł
Paweł

Dobrze powiedział.

Dawid
Dawid

Bruki dostarczają dodatkowych emocji dzięki nim wygrywa najwszechstronniejszy kolarz. Gdyby nie one to Vincenzo Nibali nie wygrałby TDF 2014.

kris
kris

Bruki na TdF oznaczają niepotrzebne kontuzje górali