fot. Getty Images Sport

Châteauroux jest szczególnym miejscem dla Marka Cavendisha. Brytyjczyk triumfował tu na etapach w Tour de France w 2008 i 2011 roku. Szósty odcinek tegorocznej “Wielkiej Pętli” ponownie zakończył się w mieście w departamencie Indre i do głosu znów doszedł Brytyjczyk, który wygrał już po raz 32. w karierze na etapach Tour de France.

W wieku 36 lat Mark Cavendish ponownie zadziwił cały kolarski świat. Sprinter “Watahy” nie dał szans swoim rywalom i wygrał już swój drugi etap w tegorocznej “Wielkiej Pętli”. Cavendish swoim zwycięstwem na mecie w Châteauroux zbliżył się do legendarnego rekordu Eddiego Merckxa, który podczas swojej kariery triumfował na 34. etapach Tour de France. Pochodzący z Wyspy Man Cavendish ma w tym momencie na swoim koncie 32. zwycięstwa we francuskim Grand Tourze, ale nie chce słyszeć o rekordzie najlepszego kolarza w historii.

Nie wymawiaj tego imienia! Nie myślę o tym. Właśnie wygrałem etap Tour de France. Jeśli byłby to mój pierwszy lub 32. etap w karierze, to właśnie wygrałem odcinek “Wielkiej Pętli”. Ludzie pracują na taki sukces całe życie, jestem bardzo szczęśliwy. Jeśli będę wystarczająco dobry, aby wygrać 50. etapów, to triumfuje 50 razy. A jeśli nie będę w stanie wygrać ponownie, to niech tak będzie

– powiedział dziennikarzom po przekroczeniu linii mety popularny “Cav”.

Brytyjczyk umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji punktowej. Dorobek Marka  Cavendisha w walce o maillot vert po sześciu dniach rywalizacji wynosi 148 punktów. Drugi zawodnik w tej klasyfikacji – Jasper Philipsen traci do Cavendisha 46 “oczek”. Następna okazja dla sprintera “Watahy” na walkę o kolejny triumf etapowy nadejdzie już w drugim tygodniu rywalizacji w Tour de France.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments