fot. Deceuninck-Quick-Step/Getty Images Sport

Duńczyk Kapser Asgreen (Deceuninck-Quick-Step) triumfował w 64. edycji wyścigu E3 Saxo Bank Classic. Drugie miejsce w tym północnym klasyku zajął kolejny kolarz z ekipy “Watahy” Florian Senechal. Natomiast na ostatnim stopniu podium uplasował się Mathieu van der Poel (Alpecin-Fenix).

Trasa tegorocznej edycji E3 Saxo Bank Classic oczywiście rozpoczęła i zakończyła się w Harelbeke. Kolarze mieli do pokonania w sumie 204-kilometry trasy, na której znalazło się dziesięć brukowych odcinków i wiele więcej krótkich, dynamicznych podjazdów. W generalnym sprawdzianie przed wyścigiem “Dookoła Flandrii” peleton pokonał, miedzy innymi, tak legendarne podjazdy, jak Paterberg Oude Kwaremont.

W piątkowym klasyku wystartowali dwaj reprezentanci Polski: Michał Gołaś (INEOS Grenadiers) i Szymon Sajnok (Cofidis). Niestety tuż przed startem wyścigu E3 Saxo Bank Classic wycofać się musiał Maciej Bodnar, ponieważ jeden z zawodników ekipy BORA – hansgrohe otrzymał pozytywny wynik testu na obecność COVID-19.

Pierwsze 20-kilometrów cały peleton przejechał wspólnie dopiero potem zaczęły się pierwsze ataki. W końcu po wielu kilometrach walki na czele pojawiło się dziesięciu zawodników, którymi byli: André Greipel (Israel Start-Up Nation), Taco Van der Hoorn (Intermarché – Wanty – Gobert Matériaux), Jonathan Milan, Marco Haller (Bahrain-Victorious), Alexys Brunel (Groupama-FDJ), Jelle Wallays (Cofidis), Lindsay De Vylder (Sport Vlaanderen – Baloise), Johan JacobsLluís Mas (Movistar Team) oraz Rasmus Tiller (Uno-X). Nieco później do odjazdu dnia dojechali, także Julius van den Berg (EF Education – Nippo) i Niki Terpstra (Total Direct Energie). Przewaga harcowników po 90 minutach rywalizacji wynosiła trzy i pół minuty.

Następnie peleton zaczął szybko odrabiać zaistniałe straty. Na 117-kilometrów przed końcem rywalizacji przewaga odjazdu dnia wynosiła już tylko nieco ponad dwie minuty. Mniej więcej w tym samym czasie w peletonie doszło do kraksy, w której ucierpieli Fernando Gaviria (UAE Team Emirates) i Jhonatan Narvaez (INEOS Grenadiers). Na szczęście, zarówno Kolumbijczyk, jak i Ekwadorczyk kontynuowali jazdę. Następnie na czele peletonu nastąpiło spore przyśpieszenie. W tym momencie swój rower musiał zmienić mistrz Danii Kasper Asgreen (Deceuninck-Quick-Step).

Chwilę później problemy ze swoim rowerem miał, również Włoch Sonny Colbrelli (Bahrain-Victorious). Ucieczka nadal utrzymywała ponad dwie minuty przewagi nad peletonem. 98-kilometrów przed metą gumę złapał lider ekipy Lotto Soudal John Degenkolb. Niemiec po chwili powrócił do grupy zasadniczej. Parę kilometrów później z peletonu zaatakował Victor Campenaerts (Qhubeka-Assos). Akcja Belga nieco rozerwała grupę liderów i wielu kolarzy miało spore problemy, aby utrzymać koło swoich rywali.

Tempo w peletonie cały czas rosło i przewaga harcowników nikła w oczach. Pierwszy zredukowana do kilkudziesięciu kolarzy grupa 84-kilometry przed metą traciła do uciekającej dwunastki półtorej minuty. W tym momencie drugi peleton do czołówki miał stratę wynoszącą dwie minuty. Moment później atak z pierwszej grupy przeprowadził mistrz świata juniorów z Yorkshire Quinn Simmons. Kolarz ekipy Trek-Segafredo szybko zbudował sobie znaczną przewagę nad resztą stawki i ruszył w pościg za ucieczką.

Tuż przed podjazdem pod Taaienberg prawdziwą rzeź przeprowadzili kolarze ekipy Deceuninck-Quick-Step doganiając Quinna Simmonsa. To właśnie na tym brukowanym wzniesieniu wykrystalizowała się bardzo mocna grupa stworzona ze świetnych kolarzy. Duże problemy miał wtedy inny mistrz świata z Yorkshire Mads Pedersen (Trek-Segafredo).

W czołowej grupie, która goniła ucieczkę znalazło się aż czterech zawodników “Watahy”. Byli wśród nich: Kasper Asgreen, Zdenek Štybar, Florian Senechal i Yves Lampaert. Ponadto w tej grupie jechali: Mathieu van der Poel (Alpecin-Fenix), Wout van Aert (Jumbo-Visma), Jasper Stuyven (Trek-Segafredo), Michael Matthews (Team BikeExchange) i Matteo Trentin (UAE Team Emirates). Pech zaraz potem dopadł lidera ekipy Jumbo-Visma. Wout van Aert złapał gumę i stracił na tyle dużo, że został doścignięty przez grupę pościgową.

W tym samym czasie do odjazdu dnia dojechała grupka z kolarzami Deceuninck-Quick-Step i Mathieu van der Poelem. Zredukowany peleton prowadzili kolarze zespołu Jumbo-Visma. Na kolejnym podjeździe pod Boigneberg tempo mocno podkręcił zwycięzca ostatniej edycji E3 Saxo Bank Classic – Zdenek Štybar. Zaraz potem kolega z jego zespołu – Kasper Asgreen zdecydował się na solową akcję. W tym momencie do mety kolarze mieli jeszcze do pokonania 66-kilometrów.

Na taki rozwój sytuacji nie chciał pozwolić Mathieu van der Poel. Holender zaatakował i próbował oderwać się od czołowej grupy. Niestety dla lidera drużyny Alpecin-Fenix podążyli za nim inni kolarze, w tym Zdenek Štybar. Kolejnym wzniesieniem był Eikeberg, gdzie tuż przed tym podjazdem czołową grupę dogonił Wout van Aert i prowadzony przez jego kolegów malutki peleton. W tym samym czasie mistrz Danii Asgreen konsekwentnie budował swoją przewagę nad resztą stawki.

Próbę kontrataku przeprowadził mistrz Szwajcarii Stefan Küng. Akcja kolarza ekipy Groupama-FDJ spaliła jednak na panewce. Następnie kolejne przyśpieszenie przeprowadził van der Poel, za którym podążyli van Aert i Štybar. Holender, Belg i Czech nie zdołali jednak odjechać od swoich rywali. Następnie po serii ataków ukształtował się nowy sześcioosobowy pościg, w którym byli Oliver Naesen (AG2R Citroën Team), Marco Haller (Bahrain-Victorious), Gianni Vermeersch (Alpecin-Fenix), Anthony Turgis (Total Direct Energie), Markus Hoelgaard (Uno-X) oraz Florian Sénéchal.

U podnóża podjazdu pod Paterberg wspomniana szóstka traciła około pół minuty do liderującego Duńczyka. Ze stratą ponad minuty do Asgreena jechała grupa van der Poela i van Aerta. To właśnie Belg z zespołu Jumbo-Visma mocno przyspieszył na Paterbergu i jego koło byli w stanie utrzymać tylko Štybar, Mathieu van der Poel oraz mistrz olimpijski z Rio de Janeiro Greg Van Avermaet (AG2R Citroën Team).

Wspomniana czwórka na podjedzie pod Oude Kwaremont dopadła sześcioosobowy pościg, który bezskutecznie próbował dogonić Kaspra Asgreena. Dziesięcioosobowa grupa wspólnie starała się zmniejszyć stratę do prezentującego dziś świetną dyspozycję kolarza “Watahy”. 32-kilometry przed metą podopieczny Patricka Lefevere’a miał nadal kilkanaście sekund przewagi nad pościgiem.

Do grupy van Aerta i van der Poela 27-kilometrów przed końcową kreską w Harelbeke dołączyli Yves Lampaert i Dylan van Baarle (INEOS Grenadiers). W tym czasie Asgreen ponownie zyskał przewagę wynoszącą już pół minuty. Niestety chwilę później inny kolarz “Watahy” Yves Lampaert złapał gumę i niestety nie był już w stanie dołączyć do czołówki.

Kolejną z przeszkód, które czekały na kolarzy był podjazd pod Tiegemberg. To właśnie tam kolejny atak starał się przeprowadzić Wout van Aert. Zaraz potem “poprawił” Mathieu van der Poel i na jego kole utrzymali się Zdenek Štybar, Florian Senechal oraz duet Van Avermaet – Naesen. Ostatecznie to ta grupa zdołała doścignąć Kaspra Asgreena 12 000 metrów przed metą.

Wszystko wskazywało na to, że grupa w której jedzie Wout van Aert nie zdoła doścignąć czołowej siódemki, która z każdą chwilą powiększała swoją przewagę. 5000 metrów na kolejną akcję zdecydował się Kasper Asgreen. Duńczyk wprawił w osłupienie swoich współtowarzyszy ucieczki. Następnie do zawodnika Deceuninck-Quick-Step starał przeskoczyć Naesen. Gdy Belgowi się nie udało, to próbę podjął też bezskutecznie Greg Van Avermaet. Mistrz Danii zdołał dojechać jako pierwszy i triumfował w E3 Saxo Bank Classic. Drugi był Francuz z ekipy Deceuninck-Quick-Step Florian Senechal, a na trzecim miejscu uplasował się Mathieu van der Poel (Alpecin-Fenix).

Wyniki E3 Saxo Bank Classic:

1 Kasper Asgreen (Den) Deceuninck-QuickStep 4:42:56
2 Florian Senechal (Fra) Deceuninck-QuickStep 0:00:32
3 Mathieu van der Poel (Ned) Alpecin-Fenix
4 Oliver Naesen (Bel) AG2R Citroën Team
5 Zdenek Stybar (Cze) Deceuninck-QuickStep
6 Greg Van Avermaet (Bel) AG2R Citroën Team
7 Dylan van Baarle (Ned) Ineos Grenadiers
8 Markus Hoelgaard (Nor) Uno-X Pro Cycling Team 0:01:28
9 Gianni Vermeersch (Bel) Alpecin-Fenix 0:01:30
10 Marco Haller (Aut) Bahrain Victorious
11 Wout Van Aert (Bel) Jumbo-Visma
12 Anthony Turgis (Fra) Total Direct Energie 0:01:34
13 Yves Lampaert (Bel) Deceuninck-QuickStep 0:02:12
14 Jasper Stuyven (Bel) Trek-Segafredo
15 Tiesj Benoot (Bel) Team DSM
16 Florian Vermeersch (Bel) Lotto Soudal 0:02:47
17 Jasper De Buyst (Bel) Lotto Soudal
18 Matteo Trentin (Ita) UAE Team Emirates
19 Dimitri Claeys (Bel) Team Qhubeka Assos
20 Stefan Küng (Swi) Groupama-FDJ
21 Jelle Wallays (Bel) Cofidis 0:02:49
22 Joris Nieuwenhuis (Ned) Team DSM 0:02:56
23 Johan Jacobs (Swi) Movistar Team
24 Taco van der Hoorn (Ned) Intermarché-Wanty-Gobert Matériaux
25 Thomas Pidcock (GBr) Ineos Grenadiers
26 Davide Ballerini (Ita) Deceuninck-QuickStep 0:03:04
27 Ivan Garcia Cortina (Spa) Movistar Team
28 Jonas Koch (Ger) Intermarché-Wanty-Gobert Matériaux
29 John Degenkolb (Ger) Lotto Soudal
30 Sep Vanmarcke (Bel) Israel Start-up Nation
31 Heinrich Haussler (Aus) Bahrain Victorious
32 Michael Gogl (Aut) Team Qhubeka Assos
33 Mikkel Bjerg (Den) UAE Team Emirates
34 Rui Oliveira (Por) UAE Team Emirates
35 Edward Theuns (Bel) Trek-Segafredo
36 Arjen Livyns (Bel) Bingoal WB
37 Damien Touze (Fra) AG2R Citroën Team
38 Jake Stewart (GBr) Groupama-FDJ
39 Loïc Vliegen (Bel) Intermarché-Wanty-Gobert Matériaux
40 Lindsay De Vylder (Bel) Sport Vlaanderen-Baloise
41 Dries Van Gestel (Bel) Total Direct Energie
42 Søren Kragh Andersen (Den) Team DSM
43 Owain Doull (GBr) Ineos Grenadiers
44 Alberto Bettiol (Ita) EF Education-Nippo
45 Victor Campenaerts (Bel) Team Qhubeka Assos
46 Niki Terpstra (Ned) Total Direct Energie
47 Michael Schär (Swi) AG2R Citroën Team 0:03:09
48 Rasmus Tiller (Nor) Uno-X Pro Cycling Team 0:06:30
49 Nathan Van Hooydonck (Bel) Jumbo-Visma 0:10:18
50 Stan Dewulf (Bel) AG2R Citroën Team
51 André Greipel (Ger) Israel Start-up Nation 0:10:50
52 Dries De Bondt (Bel) Alpecin-Fenix
53 Juri Hollmann (Ger) Movistar Team
54 Luis Mas Bonet (Spa) Movistar Team
55 Pascal Eenkhoorn (Ned) Jumbo-Visma
56 Robert Stannard (Aus) Team BikeExchange
57 Sonny Colbrelli (Ita) Bahrain Victorious
58 Andrea Pasqualon (Ita) Intermarché-Wanty-Gobert Matériaux
59 Jonas Iversby Hvideberg (Nor) Uno-X Pro Cycling Team
60 Timo Roosen (Ned) Jumbo-Visma
61 Kévin Geniets (Lux) Groupama-FDJ
62 Alex Kirsch (Lux) Trek-Segafredo
63 Alex Edmondson (Aus) Team BikeExchange
64 Stefano Oldani (Ita) Lotto Soudal 0:12:47
65 Yevgeniy Gidich (Kaz) Astana-Premier Tech
66 Alexander Kristoff (Nor) UAE Team Emirates
67 Kristoffer Halvorsen (Nor) Uno-X Pro Cycling Team
68 Tim Declercq (Bel) Deceuninck-QuickStep
69 Fabian Lienhard (Swi) Groupama-FDJ
70 Mads Würtz Schmidt (Den) Israel Start-up Nation
71 Ryan Gibbons (RSA) UAE Team Emirates
72 Piet Allegaert (Bel) Cofidis
73 Edvald Boasson Hagen (Nor) Total Direct Energie
74 Milan Menten (Bel) Bingoal WB
75 Olivier Le Gac (Fra) Groupama-FDJ
76 Benjamin Perry (Can) Astana-Premier Tech
77 Simone Consonni (Ita) Cofidis
78 Artyom Zakharov (Kaz) Astana-Premier Tech
79 Erik Nordsaeter Resell (Nor) Uno-X Pro Cycling Team
80 Ward Vanhoof (Bel) Sport Vlaanderen-Baloise
81 Jenthe Biermans (Bel) Israel Start-up Nation
82 Alex Colman (Bel) Sport Vlaanderen-Baloise
83 André Carvalho (Por) Cofidis
84 David Dekker (Ned) Jumbo-Visma
85 Brent Van Moer (Bel) Lotto Soudal
86 Michał Gołaś (Pol) Ineos Grenadiers
87 Maarten Wynants (Bel) Jumbo-Visma
88 Jelle Vanendert (Bel) Bingoal WB
89 Leonardo Basso (Ita) Ineos Grenadiers
90 Jack Bauer (NZl) Team BikeExchange
91 Boy van Poppel (Ned) Intermarché-Wanty-Gobert Matériaux
92 Imanol Erviti (Spa) Movistar Team
93 Quinn Simmons (USA) Trek-Segafredo
94 Frederik Frison (Bel) Lotto Soudal
95 Alexys Brunel (Fra) Groupama-FDJ
96 Szymon Sajnok (Pol) Cofidis
97 Gijs Van Hoecke (Bel) AG2R Citroën Team
98 Emil Vinjebo (Den) Team Qhubeka Assos
99 Xandro Meurisse (Bel) Alpecin-Fenix
100 Otto Vergaerde (Bel) Alpecin-Fenix
101 Remy Mertz (Bel) Bingoal WB

 

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Łukasz
Łukasz

Piękny wyścig. Widać, że potrzeba całej Watahy żeby pokonać van der Poela. Niedzielny wyścig zapowiada się teraz mega ciekawie