fot. Grzegorz Trzpil / Mazowsze Serce Polski

W najbliższą sobotę kolarze Mazowsze Serce Polski Team staną do walki o zwycięstwo w tureckim klasyku Grand Prix Velo Manavgat (1.2). Przed rokiem padł on łupem Alana Banaszka

Peleton będzie miał do pokonania 147 kilometrów prowadzących w terenie płaskim. Część trasy przebiega wzdłuż Morza Śródziemnego, co może spowodować mocne podmuchy wiatru. Zapowiada się jednak, że finałowe metry będą “autostradą dla sprinterów”.

Kierownictwo drużyny Mazowsze Serce Polski Team wybrało zatem drużynę, która w takim terenie, na tym etapie sezonu, odnajdzie się najlepiej. Na starcie staną: Alan Banaszek, Norbert Banaszek, Paweł Bernas, Adrian Kurek, Tobiasz Pawlak oraz Daniel Staniszewski. Dyrektorem sportowym będzie Adrian Kucharek.

“Skupiamy się na wyniku – Grand Prix Manavgat to klasyk typowo pod sprinterów, będziemy starali się ułożyć jak najlepszy pociąg sprinterski i powalczyć o zwycięstwo. Zawodnicy są gotowi, mają kolejne dwa tygodnie treningów w nogach, spędzili ze sobą wiele czasu, zrobili rekonesans trasy, potrenowali też sprinty” – wspominał z optymizmem Performance Manager drużyny, Jakub Pieniążek.

W ubiegłym roku najlepszy okazał się Alan Banaszek, który na mecie w Manavgat pokonał Niemca Lucasa Carstersena oraz Algierczyka Yamiza Hamzę.