fot. EF Pro Cycling

Jeszcze przynajmniej w 2021 roku Tejay Van Garderen będzie reprezentował barwy drużyny EF Pro Cycling. Amerykanin ogłosił w mediach społecznościowych, że przedłużył kontrakt ze składem Jonathana Vaughtersa. 

– Jestem podekscytowany, że będę ścigał się w drużynie EF Pro Cycling w sezonie 2021. To będzie mój dwunasty sezon w karierze i jest wiele wspaniałych rzeczy, na których warto czekać. Zróbmy to!

– napisał Tejay Van Garderen na Instagramie.

Przy okazji warto odnotować, że ostatnio drużyna EF Pro Cycling ogłosiła, że przedłuży kontrakty wyłącznie z tymi kolarzami, którzy zaakceptowali obniżki pensji w sezonie 2020 spowodowane kryzysem związanym z pandemią koronawirusa.

Van Garderen podpisał kontrakt z EF Pro Cycling w 2019 roku, po siedmiu latach spędzonych w BMC. Był to dla niego swoisty powrót do macierzy, ponieważ dawniej ścigał się w juniorskiej drużynie Vaughtersa 5280.

Jak dotąd jego najlepszym rezultatem w różowych barwach jest drugie miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigu Dauphiné, które wywalczył w ubiegłym roku. Niestety w następującym po tym wyścigu Tour de France złamał palec w pierwszym tygodniu i musiał się wycofać.

W tym roku przejechał dwa wielkie toury: Tour de France oraz Vuelta a España. We Francji był pomocnikiem Rigoberto Urana, zaś w Hiszpanii jechał na rzecz trzeciego w ogólnym zestawieniu Hugh Carthy’ego.

Skład drużyny EF Pro Cycling zostanie w przyszłym sezonie osłabiony. Daniela Martineza kupiła drużyna INEOS Grenadiers, Tanel Kangert przechodzi do Mitchelton-Scott, zaś Sep Vanmarcke i Michael Woods do poważnie zbrojącej się Israel Start-Up Nation.