Foto: Ronde de l'Isard

La Flamme Rouge poinformowało za pośrednictwem Twittera, że kolejny perspektywiczny kolarz – Henri Vandenabeele – w przyszłym sezonie zasili Team Sunweb.

W tym sezonie ledwie 20-letni Belg pokazał światu, na co go stać. Już w pierwszym wyścigu – Tour de Savoie Mont Blanc – zaprezentował się z bardzo dobrej strony na etapie zakończonym wymagającą wspinaczką pod Notre Dame du Pre, gdzie zajął siódme miejsce, a pokonali go tacy zawodnicy, jak Gavin Mannion (Rally Cycling), Pierre Rolland (B&B Hotels – Vital Concept), Maxim Van Gils (Lotto Soudal U23) czy Sylvain Moniquet (Equipe Continentale Groupama – FDJ).

Kilka tygodni później rewelacyjnie pojechał Giro Ciclistico d’Italia. Pięciokrotnie kończył etap w czołowej siódemce, w tym dwa razy zajął drugą pozycję. Na tym miejscu ukończył też cały wyścig, przegrywając jedynie z z Tomem Pidcockiem z Trinity Road Racing. Po rywalizacji w Baby Giro przyszedł czas na Ronde de l’Isard, w którym również zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Tym razem pokonał go jego kolega z ekipy – Xanders Vervloesem. Henri Vandenabeele nie wyjechał jednak z pustymi rękami. Zwyciężył na jednym z etapów, a także był najlepszy w klasyfikacji górskiej i punktowej. Później zajął jeszcze dziesiąte miejsce w Il Piccolo Lombardia, gdzie finiszował tuż przed Szymonem Traczem z CCC Development Team i ukończył Giro della Regione Friuli Venezia Giulia, gdzie został najlepszym młodym kolarzem.

Po tak dobrym sezonie Vandenabeele trafi do “dorosłej” ekipy Team Sunweb w 2021, choć w kuluarach mówiło się, że ma przejść do niej rok później, a przyszły sezon miałby spędzić w drużynie rozwojowej.