fot. Israel Start-Up Nation

Brytyjski kolarz Alex Dowsett ogłosił, że po raz drugi w karierze podejmie próbę pobicia rekordu w jeździe godzinnej. Poprzednio dokonał tego w 2015 roku, ale jego dystans został pobity zaledwie trzydzieści sześć dni później przez Bradleya Wigginsa. 

Obecnie rekord świata w jeździe godzinnej należy do Belga Victora Campenaertsa, który ustanowił na torze w Aguascalientes w Meksyku bardzo wysoką barierę wynoszącą 55 kilometrów i 98 metrów. Obecnemu kolarzowi drużyny NTT Pro Cycling sprzyjało wysokie ciśnienie atmosferyczne, jakie panuje na większej wysokości nad poziomem morza. Pomimo to 32-latek nie zniechęca się i nadal uważa, że jest w stanie pobić rekord nawet w Manchesterze.

– Gdy podejmowałem próbę w 2015 roku, pojechałem na tyle dobrze, aby ustanowić nowy rekord, ale wiedziałem, że zostało mi jeszcze trochę paliwa w baku, aby wykręcić jeszcze więcej. To było trochę rozczarowujące, zważywszy na to, jak wielką pracę włożyła w to wszystko moja drużyna. Pojawiła się możliwość, abym podszedł do tego jeszcze raz w grudniu tego roku. To jest wydarzenie, które darzę wielkim uwielbieniem. Zobaczymy, co jestem w stanie zrobić. Rekord Victora jest imponujący, ale uważam, że jestem w stanie go poprawić

– powiedział Alex Dowsett.

Druga próba w profesjonalnej karierze kolarskiej Alexa Dowsetta odbędzie się 12 grudnia na torze kolarskim w Manchesterze z zastosowaniem wszystkich niezbędnych regulacji związanych z pandemią wirusa COVID-19.

Morale Dowsetta podniosło się po tym, jak triumfował na ósmym etapie tegorocznego Giro d’Italia. Brytyjczyk czekał na zwycięstwo na międzynarodowej scenie kolarskiej od wygranej na etapie jazdy indywidualnej na czas w wyścigu Circuit Cycliste Sarthe – Pays de la Loire w 2017 roku. Rok temu zdobył zaś mistrzostwo Wielkiej Brytanii w samotnej walce z czasem.

Dowsettowi wraz z końcem tego roku kończy się kontrakt z drużyną Israel Start-Up Nation, ale ostatnio zapewnił, że znalazł już pracodawcę na kolejny sezon i niebawem mamy poznać szczegóły.

Po powrocie z Włoch Dowsett przeszedł testy sprzętowe w tunelu aerodynamicznym. Będzie go wspierać jeszcze zespół Start Up-Nation, a poza tym partnerami wydarzenia będą firmy Zwift oraz Muc-off. Ponadto Brytyjczyk jako cierpiący na hemofilię zbierze przy okazji pieniądze dla fundacji pomagającej ludziom zmagającym się z tą chorobą polegającą na powstawianiu krwawień wewnętrz ciała nawet przy najmniejszym uderzeniu.