fot. Chris Auld/CCC Team

Kamil Małecki i Kamil Gradek (CCC Team) ukończyli dziś Giro d’Italia. Zarówno jeden, jak i drugi meldował się w czołowej dziesiątce etapów La Corsa Rosa.

Kamil Gradek w indywidualnej jeździe na czas w Mediolanie zajął dziewiątą pozycję. Poprzednie czasówki kończył na 19. i 15. pozycji. Podczas wyścigu starał się też zabierać w ucieczki.

Jestem zadowolony z tego Giro d’Italia, bo w ostatnim tygodniu miałem dobre nogi. Jest to dla mnie całkiem niezłe, ponieważ w zeszłym roku bardzo cierpiałem. Czuję się trochę rozczarowany, ponieważ myślałem, że uda mi się zabrać w dobrą ucieczkę, która dojedzie do mety, ale tak się nie stało. Jednakże, moje wyniki w czasówkach były dobre, przy pierwszej miałem trochę pecha. Wejście do czołowej dziesiątki było celem na dzisiejszy etap, więc jestem szczęśliwy, że mogę zakończyć sezon dobrym wynikiem

– mówił Kamil Gradek cytowany przez biuro prasowe CCC Team.

Dla Kamila Małeckiego był to pierwszy Wielki Tour w karierze. Kolarz z Bytowa pokazał się w nim z bardzo dobrej strony, w szczególności na etapie z metą w San Daniele del Friuli, gdzie finiszował na czwartej pozycji, za Janem Tratnikiem (Bahrain – McLaren), Benem O’Connorem (NTT Pro Cycling) i Enrico Battaglinem (Bahrain – McLaren).

To był mój pierwszy Wielki Tour i przez te trzy tygodnie zdobyłem wiele doświadczenia. Czuję, że byłem w stanie pokazać swoją siłę jako kolarz, szczególnie na 16. etapie, kiedy byłem naprawdę wysoko i . Czwarte miejsce było dobrym wynikiem, szczególnie przeciwko bardziej doświadczonym kolarzom, dlatego ten występ doda mi dużo pewności siebie już w sezonie 2021

– mówił Kamil Małecki.