fot. Astana

Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) oraz organizator wyścigu Giro d’Italia potwierdzili, że zakażony koronawirusem jest jeden z członków drużyny Astana. Pomimo to wszyscy kolarze kazachskiego zespołu dostali pozwolenie na kontynuowanie udziału w wyścigu. 

Dodatkową rundę badań na obecność koronawirusa przeprowadzono w trakcie trzeciego tygodnia wyścigu. Pobrano 484 próbki na tzw. szybkie testy antygenowe. U jednego z członków drużyny Astana potwierdzono wynik pozytywny.

Jeden członek naszej drużyny ma pozytywny wynik testu na COVID-19. Został on przekazany naszemu lekarzowi, który wdrożył procedury izolacji i podjął niezbędne w tej sytuacji działania. Wszyscy inni członkowie drużyny oraz kolarze otrzymali wyniki negatywne

– napisała drużyna Astana.

Nie jest to pierwszy przypadek koronawirusa w kolumnie wyścigu Giro d’Italia. Wcześniej zakażenia wykryto m.in. u Simona Yatesa, Stevena Kruijswijka oraz Fernando Gavirii. Wszyscy trzej kolarze nie jadą już w wyścigu, a ponadto wycofały się całe drużyny Mitchelton-Scott i Jumbo-Visma. Nowa choroba pojawiła się także w sztabach INEOS Grenadiers oraz AG2R La Mondiale, lecz te zespoły kontynuują ściganie.