Fot. © Deceuninck - Quick-Step

Od feralnej kraksy na pierwszym etapie Tour de Pologne 2020 minęły już 2 miesiące. Miło więc przekazać, że coraz lepsze informacje napływają od Fabio Jakobsena, który czuje się naprawdę nieźle.

Sytuacji z ostatnich metrów etapu do Katowic nie trzeba nikomu przypominać. Choć rehabilitacja Fabio Jakobsena wciąż trwa, sam Holender postanowił podzielić się swoimi odczuciami. Zawodnik Deceuninck – Quick Step przyznał, że czuje się już znacznie lepiej, lecz jego organizm wciąż odczuwa skutki kraksy z Dylanem Groenewegenem.

Najważniejsze jest to, że po uszkodzonych kościach nie ma już praktycznie śladu. Zostały one wyleczone najlepiej jak mogły. Co prawda wciąż odczuwam ból w okolicach ust i w biodrach, lecz z dnia na dzień jest coraz lepiej. Dziękuję za wszystkie wiadomości, które mi wysyłaliście. To naprawdę dodało mi motywacji, by wrócić jak najszybciej i to w wyższej formie niż kiedykolwiek

– napisał Jakobsen w swoich mediach społecznościowych.

Na ten moment nie wiadomo jeszcze, kiedy 24-letni sprinter będzie w stanie na dobre wrócić do peletonu. Według nieoficjalnych informacji mówi się jednak, że jeden z największych talentów w peletonie pojawi się na szosie już wiosną 2021 roku.