fot. BORA - hansgrohe / Bettiniphoto

Michael Matthews, który z powodu pozytywnego wyniku testu na obecność koronawirusa musiał opuścić kolumnę wyścigu Giro d’Italia przeszedł dziś kolejne badanie. Tym razem wynik testu okazał się negatywny. 

Do wspomnianych wyżej bardzo ciekawych informacji dotarli dziennikarze serwisu Wielerflits. Australijczyk podobnie, jak Steven Kruijswijk (Jumbo-Visma) miał pozytywny wynik testu w dniu przerwy i nie mógł przystąpić do 10. etapu wyścigu Giro d’Italia. W środę Matthews, który w następnym sezonie będzie zawodnikiem ekipy Mitchelton-Scott otrzymał negatywny wynik drugiego testu na obecność COVID-19.

Według doniesień wspomnianego holenderskiego portalu zespół Sunweb zleci przeprowadzenie kolejnego, trzeciego badania. Jeśli da ono wynik negatywny Michael Matthews będzie mógł pojawić się, chociażby w niedzielę na starcie Ronde van Vlaanderen lub dwa dni później w Kraju Basków, gdzie rozpocznie się Vuelta a España. W innym wypadku 30-letni zawodnik zakończy już obecny sezon.