fot. ASO

Po dołączeniu Chrisa Froome’a oraz wczoraj Norwega Carla Frederika Hagena izraelska ekipa potwierdziła transfer 35-letniego Daryla Impeya. Kontrakt wielokrotnego mistrza RPA ma obowiązywać przez kolejne dwa lata.

Afrykaner to bardzo doświadczony zawodnik w światowym peletonie i z pewnością będzie dużym wzmocnieniem dla ekipy tworzonej wokół czterokrotnego zwycięzcy “Wielkiej Pętli” Chrisa Froome’a. Decyzja o opuszczeniu drużyny Mitchelton-Scott, w której ściga się Impey od 2012 roku nie była łatwa, ale jest on gotowy na nowe wyzwania.

Postanowiłem zacząć od nowa. Czuję, że muszę wyjść z własnej strefy komfortu, jaką miałem w Mitchelton-Scott. Z zespołem odniosłem wielkie sukcesy, zawiązałem wiele silnych przyjaźni i mam niesamowite wspomnienia. Nie mogę im wystarczająco podziękować za to, że doprowadzili mnie do tego punktu w mojej karierze. To z pewnością nie była łatwa decyzja – bardzo się nad nią zastanawiałem. Ale praca z nowym zespołem, z nową energią i nowymi ambicjami jest ekscytująca. Najważniejszym powodem są wyzwania, które czekają na mnie w Israel Start-Up Nation (ISN). 

– przyznał pierwszy kolarz z Afryki, który był liderem Tour de France w 2013 roku.

Daryl Impey opowiedział, również o tej zawodniku, który przekonywał go do zmiany zespołu. Był nim oczywiście Chris Froome.

Nieczęsto ścigasz się z jednym z najlepszych zawodników w naszym sporcie. Gdy Chris zadzwonił do mnie i powiedział, że mi ufa i chciałbym mieć mnie przy sobie to doceniłem to i wiedziałam, że mówi serio. Znam go od dawna, a nasze kariery prawie zatoczyły koło – razem zaczynaliśmy w Barloworld i będziemy kontynuować w ISN. Wiem, że może wygrać kolejny Tour de France i wspaniale byłoby nie tylko być częścią tego zespołu, ale także odgrywać w nim ważną rolę

– powiedział Afrykaner w rozmowie z biurem prasowym swojego nowego zespołu.